Uczniowie mogą odetchnąć? Komitet strajkowy zapowiedział, że będzie klasyfikował uczniów

2019-04-23 20:04

Po tygodniach niepewności Ogólnopolski Międzyszkolny Komitet Strajkowy zaapelował  o zwołanie rad pedagogicznych i klasyfikację uczniów. Oznaczałoby to, że maturzyści ukończą szkoły, a matury się odbędą. Strajk jednak wciąż trwa, a Związek Nauczycielstwa Polskiego i inne organizacje związkowe zapowiedziały, że nie wezmą udziału w planowanym na piątek okrągłym stole. „To by oznaczało,  że związki zawodowe same chcą odciąć się od rozmów na temat uczniów, sytuacji nauczycieli – skomentował Michał Dworczyk, szef Kancelarii Premiera.

szkoła klasa nauczyciel dzieci strajk lekcja uczeń uczniowie podstawówka

i

Autor: Shutterstock

Ogólnopolski Międzyszkolny Komitet Strajkowy Nauczycieli zaapelował o zwołanie rad pedagogicznych, które mogłyby sklasyfikować uczniów. –  Apelujemy do dyrektorów szkół o niezwłoczne zwołanie rad pedagogicznych – napisał OMKSN na TT. „Jesteśmy niepartyjni i chcemy pozostać niepartyjni. Chcemy przy tym upomnieć się o polskiego ucznia, który kolejny dzień nie ma edukacji. Będziemy klasyfikować uczniów – mówili przedstawiciele komitetu podczas konferencji prasowej. – „Bardzo dobra decyzja Ogólnopolskiego Międzyszkolnego Komitetu Strajkowego, że mimo protestu odbędzie się klasyfikacja maturzystów!  Bardzo dobrze, że taki Komitet w końcu powstał! Od samego początku strajku uważałem i publicznie mówiłem, że nauczyciele powinni wyłonić SWOJĄ –  zawodową i ponad związkową – reprezentację – napisał na Twitterze Paweł Kukiz, poseł, lider Kukiz’15. 

To jednak nie koniec protestu. Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych odmówiły udziału w okrągłym stole z przedstawicielami rządu. „Kierownictwo Związku Nauczycielstwa Polskiego nie weźmie udziału w tych obradach. Zdecydowanie bliższa nam jest formuła, którą związek zainicjował w 2008 r. i wspólnie z prezydentem Lechem Kaczyńskim ją przeprowadził” – mówił Sławomir Broniarz. „Związki (ZNP i FZZ) zapowiedziały, że nie wezmą udziału w rozmowach o edukacji i szkolnictwie z premierem. Takie oświadczenie wg mnie całkowicie obnaża prawdziwe intencje pana Broniarza czyli jak największe i najdłuższe eskalowanie konfliktu. Wierzę, że OMKS przynajmniej rozpocznie rozmowy. I cały czas (a teraz nawet mocniej) trzymam za protestujących kciuki” – skomentował Kukiz. Mam nadzieję, że to nie jest prawda, że emocje, które wzięły chwilowo górę opadną i spotkamy się w piątek przy okrągłym stole - podkreślił Dworczyk w TVP Info.

- To byłaby niezwykle smutna wiadomość, to by oznaczało, że centrale związkowe same chcą wykluczyć się z dialogu na temat przyszłości oświaty polskiej, same chcą odciąć się od rozmów na temat uczniów, sytuacji nauczycieli. Dla mnie jest to sytuacja trudna do wyobrażenia - pokreslił minister. 


Okragly stół ma się odbyc w piątek na Staddionie Narodowym


 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki