- Prezydent Karol Nawrocki, w Davos, podjął działania związane z powstaniem Rady Pokoju, co spotkało się z komentarzem premiera Donalda Tuska.
- Polska nie przystąpiła do Rady Pokoju w momencie inauguracji, a prezydent Nawrocki uzasadnił to koniecznością dopełnienia procedur konstytucyjnych.
- Premier Tusk podkreślił zgodność działań prezydenta z rekomendacjami rządu oraz znaczenie współpracy między głowami państwa.
W czwartek w Davos, z inicjatywy Donalda Trumpa, została zawiązana Rada Pokoju. Mimo że prezydent USA podczas oficjalnego powołania organizacji wspomniał o Karolu Nawrockim, nazywając go "fantastycznym człowiekiem", prezydent Polski nie znalazł się w gronie sygnatariuszy aktu powołującego nową organizację międzynarodową. Akt zapoczątkowujący funkcjonowanie Rady Pokoju podpisali przedstawiciele 19 państw, w tym m.in. Arabia Saudyjska, Argentyna, Indonezja, Katar oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie. Z państw europejskich do organizacji dołączyły Węgry, Armenia, Bułgaria, Kosowo, Monako i Turcja.
Donald Trump podkreślił, że "każdy chce uczestniczyć w tej inicjatywie" i że "Rada Pokoju składa się z najważniejszych przywódców światowych". Zaznaczył również, że za dołączenie do organizacji w roli stałego członka państwa muszą uiścić opłatę w wysokości miliarda dolarów.
W czwartek wieczorem w Moskwie planowane są rozmowy delegacji z USA z Władimirem Putinem dotyczące wejścia Federacji Rosyjskiej do Rady Pokoju. Rosyjski przywódca wyraził chęć opłacenia członkostwa z wykorzystaniem aktywów zamrożonych w amerykańskich bankach po inwazji na Ukrainę.
Stanowisko Polski
W środę 21 stycznia, po spotkaniu z Donaldem Trumpem, Karol Nawrocki zapowiedział, że Polska nie przystąpi do Rady Pokoju w momencie inauguracji jej prac. Prezydent uzasadnił tę decyzję koniecznością dopełnienia procedur konstytucyjnych, co, jak podkreślił, zostało "przyjęte z wielkim zrozumieniem" przez prezydenta USA.
Wywiad Nawrockiego w Davos dla CNBC. Prezydent ostrzega przed Rosją
- Jestem strażnikiem polskiej konstytucji i każda umowa międzynarodowa, do której Polska przystępuje i którą prezydent parafuje musi oczywiście przejść przez polski parlament; musi być podjęta uchwała Rady Ministrów. Zdaję sobie sprawę z tych zobowiązań konstytucyjnych i Prezydent Donald Trump doskonale to rozumie - stwierdził prezydent.
Komentarz Donalda Tuska
Donald Tusk odniósł się do działań prezydenta Nawrockiego w mediach społecznościowych, stwierdzając, że były one zgodne z rządową rekomendacją.
- W Davos zgodnie z rządową rekomendacją. Bezpieczeństwo Polski wymaga współpracy między prezydentem i premierem, zgodnie z konstytucyjnymi zasadami - stwierdził premier. - Nasz stały osobisty kontakt w ostatnich dniach przyniósł dobre efekty - dodał.
W naszej galerii zobaczysz Karola Nawrockiego w Davos: