Kampania przed wyborami prezydenta Krakowa nabiera temperatury. Jednym z najważniejszych tematów stała się polityczna niezależność senator Moniki Piątkowskiej. Kandydatka otrzymała poparcie premiera Donalda Tuska, ale jednocześnie zapewnia, że startuje ponad partyjnymi podziałami. W programie „Poranny Ring” Super Expressu Jan Hoffman zakwestionował tę narrację. Jego zdaniem za kampanią Piątkowskiej stoją politycy związani z dotychczasowym układem władzy w mieście.
Piątkowska mówi o niezależności. „Odpowiadam tylko i wyłącznie przed mieszkańcami Krakowa”
Podczas debaty Super Expressu Monika Piątkowska podkreślała, że poparcie premiera nie oznacza podporządkowania jej kandydatury partyjnym władzom. – Startuję z komitetu ponad podziałami. Premier Donald Tusk zachciał powiedzieć, że był to mój warunek startu i rzeczywiście tak było. Idę własną drogą, realizuję własne projekty – mówiła senator. Zapewniła również, że po ewentualnym zwycięstwie nie będzie odpowiadać przed liderami politycznymi.
Zobacz: Bitwa o Kraków - zapis relacji na żywo. Ostra wymiana zdań kandydatów! "Już pan kręci!"
– Teraz startując na prezydenta miasta Krakowa bardzo wyraźnie powiedziałam to każdemu liderowi i mówię to mieszkańcom i również państwu. Moim pracodawcom będą mieszkańcy Krakowa. Jeżeli powierzą mi tą funkcję, odpowiadam tylko i wyłącznie przed mieszkańcami Krakowa – deklarowała Piątkowska.
Hoffman uderza w kandydatkę Tuska
Jan Hoffman w „Porannym Ringu” ironicznie odniósł się do słów senator o jej samodzielności. – Znaczy jak słuchałem tej wypowiedzi, to miałem wrażenie, że zaraz pani senator będzie kontynuować i powie: "I wtedy mówię mu: Donald, przestań. Ja tu będę startować jako niezależna" – powiedział kandydat. Hoffman zwrócił uwagę, że w otoczeniu Piątkowskiej pojawiają się osoby współpracujące wcześniej z odwołanym prezydentem Krakowa Aleksandrem Miszalskim. – Myślę, że to jest tak, że jeżeli spojrzy się na otoczenie, patrzyłem na konferencję i wydarzenia pani Moniki Piątkowskiej, widzę pana Piotra Waskałę, bardzo bliskiego współpracownika Aleksandra Miszalskiego, który teraz jest szefem sztabu pani Moniki Piątkowskiej – stwierdził w „Porannym Ringu”.
Wymienił również Tomasza Darosa, którego przedstawił jako jednego z najważniejszych miejskich radnych w okresie prezydentury Miszalskiego. – Twarze są te same – podsumował Hoffman.
„Odcinanie się jest czysto kurtuazyjne”
Zdaniem Hoffmana deklaracje dotyczące politycznej niezależności Piątkowskiej nie znajdują potwierdzenia w składzie jej zaplecza. – To odcinanie się jest moim zdaniem takie czysto kurtuazyjne – ocenił. Jak przekonywał, problemem nie był wyłącznie sam były prezydent, ale całe związane z nim środowisko polityczne. – Jeżeli był problem z Aleksandrem Miszalskim, to ten problem nie był z Aleksandrem Miszalskim właśnie jako jednostką, tylko z grupą Miszalskiego – powiedział kandydat.
Hoffman podkreślił też, że Piątkowska nie zamierza ani rezygnować, ani zawieszać swojego członkostwa w partii. W jego opinii trudno zatem przedstawiać ją jako kandydatkę całkowicie niezależną od dużego ugrupowania sprawującego władzę w kraju. – Jeżeli już tutaj ktoś ma kłopot z tożsamością taką, no to gdzieś nie najlepiej wróży, bo jednocześnie pani senator mówi, że nie zrzeknie się członkostwa w partii, nie zawiesi członkostwa w partii – argumentował w „Porannym Ringu”.
Donald Tusk miał osobiście interweniować
Hoffman zasugerował również, że o zmianach w krakowskiej Koalicji Obywatelskiej zdecydował osobiście Donald Tusk. Według niego wcześniej rozważany miał być ponowny start Aleksandra Miszalskiego. – Ale tutaj, już z tego co wiem, interweniował sam premier Tusk – powiedział. Następnie przypomniał decyzję o rozwiązaniu władz małopolskich struktur KO. – Zresztą widzieliśmy tego przejaw, rozwiązał po prostu zarząd regionu małopolskiej Koalicji Obywatelskiej, czyli de facto odwołał Aleksandra Miszalskiego z funkcji szefa regionu – mówił Hoffman. Co ciekawe, kandydat uznał tę decyzję za słuszną i zgodną z oczekiwaniami mieszkańców Krakowa. – Za to panu premierowi dziękuję – dodał.
Zobaczcie całą rozmowę.