- Premier Węgier Viktor Orban ogłosił wstrzymanie dostaw gazu na Ukrainę, co natychmiast skrytykował Donald Tusk, łącząc to z wizytą Karola Nawrockiego w Budapeszcie.
- Sytuacja ma związek z problemem rurociągu Przyjaźń, który transportuje rosyjską ropę i jest nieczynny od końca stycznia z powodu rosyjskich ataków.
- Węgry wykazują coraz większe napięcia w relacjach z Ukrainą i UE, blokując pakiety sankcji wobec Rosji i unijną pożyczkę dla Kijowa.
W środę premier Węgier Viktor Orban zamieścił na Facebooku nagranie, w którym oświadczył, że jego kraj wstrzymuje dostawy gazu na Ukrainę. Powodem miało być wstrzymanie dostaw ropy rurociągiem Przyjaźń.
Niedługo później głos w tej sprawie zabrał rzecznik ukraińskiego ministerstwa spraw zagranicznych, Heorhij Tychyj. Przekazał on, że import gazu z Węgier nie został wstrzymany.
- Obecnie import ten nie został wstrzymany [...] Jeśli premier Orban nadal będzie zdecydowany go wstrzymać, uważamy, że jedyną konsekwencją będzie pozbawienie węgierskiej gospodarki i Węgrów ponad miliarda dolarów, które Węgry otrzymały na przykład w zeszłym roku – mówił Tychyj.
Komentarz Donalda Tuska
Mimo zaprzeczeń ze strony Kijowa, Donald Tusk zamieścił w tej sprawie komentarz na platformie X, krytykując Orbana i Karola Nawrockiego.
- Jest pierwszy efekt wizyty Karola Nawrockiego w Budapeszcie. Premier Orban odciął Ukrainę od dostaw gazu. Putin się cieszy – napisał premier.
Rurociąg Przyjaźń, transportujący rosyjską ropę naftową przez Ukrainę na Węgry i Słowację, jest nieczynny od końca stycznia. Powodem uszkodzenia rurociągu były rosyjskie ataki. Władze w Kijowie zapewniają, że trwa naprawa, jednak Węgry utrzymują, że ukraińskie władze celowo wstrzymują wznowienie tranzytu, mówiąc o "szantażu".
Radosław Sikorski dobitnie o wizycie prezydenta na Węgrzech. "To nie jest dobra praktyka"
Wcześniej, reagując na przerwanie dostaw rurociągiem Przyjaźń, Węgry i Słowacja uwolniły swoje strategiczne rezerwy ropy naftowej, wstrzymały dostarczanie oleju napędowego na Ukrainę oraz zagroziły wstrzymaniem przesyłu energii elektrycznej. Budapeszt blokuje również 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji oraz unijną pożyczkę dla Kijowa o wartości 90 mld euro.
Znaczenie dostaw dla Ukrainy
Dane ukraińskiej grupy consultingowej EXPRO wskazują, że w 2025 roku Ukraina importowała z Węgier ponad 2,9 mld m sześc. gazu ziemnego, co stanowiło 45 proc. całkowitego importu tego surowca. Węgry są również ważnym dostawcą energii elektrycznej do Ukrainy, odpowiadając za 42 proc. importu w 2025 roku.
Sytuacja ta pokazuje złożoność relacji międzynarodowych w kontekście wojny na Ukrainie oraz wpływ polityki energetycznej na stabilność regionu.
W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Donald Tusk: