- Sławomir Mentzen wywołał burzę w sieci, kpiąc z nowych policjantek w kontrowersyjnym nagraniu, co spotkało się z ostrą reakcją polityków.
- Do dyskusji włączył się premier Donald Tusk, który krótko i wymownie skomentował sprawę, publikując zdjęcie funkcjonariuszek z jednym słowem.
- Dowiedz się, dlaczego Mentzenowi zarzuca się seksizm i jak jego słowa odbiły się echem w polskiej polityce, wywołując ogólnokrajową dyskusję.
Donald Tusk zabrał głos w sprawie nagrania Sławomira Mentzena, które wywołało falę krytycznych komentarzy. Premier zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie grupy policjantek.
Do fotografii dopisał tylko:
– Duma!❤️🇵🇱
Krótki wpis szybko zaczął zbierać reakcje. Był kolejnym głosem przedstawicieli rządu po materiale lidera Konfederacji.
Mentzen ironizował o nowych funkcjonariuszkach
Sławomir Mentzen opublikował wcześniej nagranie dotyczące naboru do dolnośląskiej policji. W materiale pokazał przede wszystkim kobiety, które rozpoczęły służbę, i ironicznie odniósł się do kwestii bezpieczeństwa.
– Do dolnośląskiej policji trafiło ponad 150 nowych policjantów. Od razu czuję się bezpieczniej. Gruzińskie gangi, weterani ukraińscy prosto z frontu już drżą ze strachu. Zorganizowana przestępczość po czymś takim się nie podniesie – mówił.
Nagranie spotkało się z krytyką części polityków i komentatorów. Zwracano uwagę, że wśród 150 nowych funkcjonariuszy znalazło się 65 kobiet i 85 mężczyzn, choć w materiale Mentzena eksponowane były głównie policjantki.
Kierwiński też odpowiedział
Wcześniej do sprawy odniósł się szef MSWiA Marcin Kierwiński.
– Panie Mentzen, w odróżnieniu od Pana te policjantki dobrze służą Polsce – napisał.
Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka również skrytykowała wpis lidera Konfederacji. Napisała, że kobiety, z których Mentzen szydzi, „narażają życie i chronią ludzi, w tym Pana”.
Tusk postawił na jedno słowo
Premier nie wdawał się w dłuższą polemikę. Zamiast tego zamieścił zdjęcie policjantek widzianych od tyłu, z wyraźnymi napisami „POLICJA” na mundurach, i opatrzył je krótkim komentarzem.
Wpis Tuska wpisuje się w szerszą dyskusję, która rozgorzała po materiale Mentzena. Sam polityk Konfederacji nie wycofał swoich słów.