Spis treści
Mocna deklaracja premiera Donalda Tuska na platformie X
W niedzielę na swoim oficjalnym profilu na platformie X premier Donald Tusk opublikował krótkie, ale bardzo stanowcze oświadczenie. To bezpośrednia reakcja na nasilającą się w Europie debatę o bezpieczeństwie, która przybrała na sile po ostatnich wydarzeniach we Francji.
„Polska nie powtórzy błędów innych europejskich państw, nie będzie też za nie płacić” – napisał szef rządu Donalda Tuska.
W dalszej części wpisu premier wyjaśnił, co konkretnie ma na myśli. Zapowiedział bezwzględną politykę rządu wobec zjawiska, jakim jest nielegalna migracja. Dodał, że Polska prowadzi twardą obronę granicy, nie przyjmuje wniosków azylowych od osób przekraczających ją wbrew przepisom i deportuje tych, którzy łamią polskie prawo. Swój wpis zakończył mocną puentą: „W kwestii bezpieczeństwa będziemy bezwzględni. To usłyszeli ode mnie liderzy Europy w Brukseli”.
Co się stało we Francji? Zamieszki tłem dla słów premiera
Deklaracja szefa polskiego rządu pojawiła się dzień po tym, jak przez Francję przetoczyła się fala gwałtownych protestów. W sobotę na ulice francuskich miast wyszło około 550 tysięcy osób. Choć Tusk nie odniósł się wprost do przyczyn protestów, jego wpis pojawił się tuż po nich, co nadaje mu jednoznaczny kontekst. Tak też odebrali to komentujący, którzy w odpowiedzi na wpis wyciągają stare wypowiedzi premiera, w których przychylnie odnosił się do migracji, a także pisał o nadziei na "drugi Paryż" w Warszawie.
Warto jednak zaznaczyć, że Francuzi wyszli na ulice głównie z powodu rosnących kosztów życia, nierówności społecznych i pogarszającej się jakości usług publicznych. Protesty nie miały więc podłoża migracyjnego. Mimo to w wielu miastach, w tym w Paryżu, demonstracje przerodziły się w brutalne starcia z policją. Dochodziło do podpaleń samochodów i plądrowania sklepów. Według danych agencji AFP zatrzymano blisko 1800 osób, a rannych zostało około 500 funkcjonariuszy policji, strażaków i ratowników medycznych.
Stanowisko Polski na tle Unii Europejskiej
Tusk podkreślił, że jego stanowisko zostało jasno przedstawione europejskim liderom podczas ostatniego szczytu w Brukseli. To ważna informacja, bo pokazuje, że nie jest to jedynie deklaracja na użytek wewnętrzny. Jak przypomina Polska Agencja Prasowa, szef rządu uczestniczył tam w nieformalnym spotkaniu poświęconym migracji, zorganizowanym z inicjatywy szefów rządów Włoch, Danii i Holandii.
Wszystko wskazuje na to, że w Europie rośnie grupa państw, które domagają się bardziej restrykcyjnego podejścia do kwestii migracyjnych. Słowa premiera Donalda Tuska wpisują się w ten trend. Stwierdzenie, że „Polska nie będzie płacić za błędy innych”, to czytelny sygnał, że rząd Donalda Tuska nie zgodzi się na żadne mechanizmy przymusowej relokacji czy dodatkowe obciążenia finansowe związane z polityką migracyjną, która w ocenie Warszawy okazała się nieskuteczna. Wygląda na to, że w kwestii bezpieczeństwa i granic kompromisów nie będzie.