Tusk grzmi po aferze w szpitalu. Zapowiada polityczne konsekwencje

2026-06-18 17:44

Sprawa Dawida Kacprzyka zatacza coraz szersze kręgi. Po ujawnieniu informacji o milionowych zarobkach lekarza i doniesieniach o specjalnej ścieżce dla VIP-ów w Warszawskim Szpitalu Południowym głos zabrał premier Donald Tusk. Szef rządu nie pozostawił wątpliwości: jeśli doszło do nadużyć, będą nie tylko konsekwencje prawne, ale także polityczne.

Donald Tusk w granatowym garniturze i krawacie, z poważną miną, na tle budynku Szpitala Południowego, symbolizującego aferę medyczną, o której można przeczytać więcej na naszym portalu. Obok budynku widać namioty i fragment ulicy.
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express, Omar Havana/ Associated Press

Donald Tusk: „Będą konsekwencje polityczne”

Premier Donald Tusk odniósł się do głośnej afery podczas pobytu w Brukseli. Jak podkreślił, sprawa ma kilka wymiarów i wymaga dokładnego wyjaśnienia.

Szczególnie dużo emocji budzą doniesienia o funkcjonowaniu specjalnej ścieżki VIP w Warszawskim Szpitalu Południowym. Według informacji medialnych niektórzy politycy mieli być przyjmowani poza kolejnością i wykonywać badania niemal od ręki.

– Wszędzie tam, gdzie będzie naruszenie prawa, będą nie tylko konsekwencje prawne, ale też polityczne – zapowiedział premier.

Lekarz oddał pół miliona złotych

Jednym z głównych bohaterów afery jest Dawid Kacprzyk, koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym i do niedawna radny KO w warszawskim Ursusie.

Według medialnych doniesień lekarz podczas specjalizacji miał zarobić w ubiegłym roku aż 1,6 mln zł. W czwartek pojawiła się informacja, że zwrócił szpitalowi około pół miliona złotych.

Donald Tusk zwrócił uwagę, że taki krok może świadczyć o świadomości popełnionych nieprawidłowości.

– Zakładamy, że ta decyzja związana jest jego świadomością, że działał niezgodnie z prawem – stwierdził premier.

Koniec z uprzywilejowanym leczeniem?

Szef rządu zapowiedział również działania systemowe. Rząd chce przyjrzeć się mechanizmom, które pozwalają niektórym osobom korzystać z publicznej służby zdrowia na uprzywilejowanych zasadach.

Premier podkreślił, że dostęp do leczenia powinien być równy dla wszystkich pacjentów.

– Chcemy uniemożliwić tego typu operacje – zadeklarował.

Lekarze mają zarabiać, ale bez nadużyć

Tusk zaznaczył jednocześnie, że nie zamierza ograniczać możliwości pracy lekarzy.

Według niego problemem nie są wysokie zarobki medyków, ale ewentualne nadużycia. Jak podkreślił, wielu lekarzy pracuje bardzo ciężko i powinno mieć możliwość uczciwego zarabiania dużych pieniędzy.

Premier ostrzegł również, że administracyjne ograniczanie czasu pracy lekarzy mogłoby jeszcze bardziej wydłużyć kolejki do specjalistów.

Trzaskowski odwołał cały zarząd

Tymczasem w Warszawie zapadły już pierwsze personalne decyzje. Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski poinformował w czwartek, że na jego wniosek odwołano cały zarząd Szpitala Południowego.

W placówce trwają obecnie kontrole prowadzone przez stołeczny ratusz i Narodowy Fundusz Zdrowia. Sprawą zajmuje się także prokuratura.

To dopiero początek sprzątania?

Afera wokół Szpitala Południowego stała się jednym z najgłośniejszych tematów ostatnich dni. Rezygnacja Dawida Kacprzyka z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej, oddanie mandatu radnego oraz zwrot części pieniędzy nie zakończyły sprawy.

Wręcz przeciwnie. Kolejne kontrole, śledztwo prokuratury i zapowiedzi premiera wskazują, że polityczne i prawne skutki tej afery mogą być odczuwalne jeszcze przez długi czas.

ORZEŁ O AFERZE W SZPITALU POŁUDNIOWYM I POBICIU BĄKIEWICZA
Szybki quiz o 1. kolejce mundialu 2026. Pamiętasz, co się działo? Leo Messi, Vozinha, Szymon Marciniak
Pytanie 1 z 15
W pierwszym meczu MŚ 2026, Meksyk wygrał 2:0. Kto był przeciwnikiem współgospodarzy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki