Trzaskowski czy Kierwiński zapłaci za aferę Szpitala Południowego? Patryk Słowik nie ma wątpliwości

2026-07-07 10:55

Sprawa warszawskiego Szpitala Południowego już dawno przestała być wyłącznie historią o nieprawidłowościach w jednej placówce. Według Patryka Słowika dziennikarza, który ujawnił aferę, stała się ona symbolem patologii całego systemu ochrony zdrowia oraz testem dla politycznej odpowiedzialności władz Warszawy i Koalicji Obywatelskiej. W "Porannym Ringu" dziennikarz zwrócił uwagę, że reakcja rządzących zmieniała się wraz z rozwojem afery. – Najpierw była trochę bagatelizowania, temat był wyciszany, liczono może nawet, że umrze śmiercią naturalną, potem politycy przechodzili do tych mocniejszych reakcji - tłumaczył Patryk Słowik.

Dwóch mężczyzn rozmawia w studiu programu Poranny Ring. O kulisach afery Szpitala Południowego przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Poranny Ring Patryk Słowik gościem programu "Poranny Ring"

Zdaniem Patryka Słowika największym przegranym dotychczasowych wydarzeń jest Rafał Trzaskowski. Nie dlatego, że sam poniósł formalne konsekwencje, lecz dlatego, że został zmuszony do poświęcenia swoich najbliższych współpracowników. – Trzaskowski przegrał, bo Trzaskowskiego okrojono z dwóch wiceprezydentów, z najbliższych współpracowników - wskazał. Jak podkreślił dziennikarz, trudno uwierzyć, że była to wyłącznie samodzielna decyzja prezydenta Warszawy. Patryk Słowik uważa również, że Trzaskowski zbyt długo zwlekał z mocną reakcją i stracił moment, w którym mógł odzyskać polityczną inicjatywę.

Zobacz: Grzegorz Braun ma problem! Decyzja zapadła, odcięto go od obrad i pieniędzy!

Dziennikarz zwrócił uwagę na fakt, że konsekwencje nie dotknęły Marcina Kierwińskiego, który odpowiada za warszawskie struktury Koalicji Obywatelskiej. Według dziennikarza Donald Tusk nie zdecydował się jednak na otwarty konflikt z jednym z najważniejszych polityków partii. – Okazało się, że jednak w Koalicji Obywatelskiej Kierwiński jest znacznie silniejszy od Trzaskowskiego i Donald Tusk nie poszedł z nim na starcie - ocenił.

Jak wynika z rozmowy, zdaniem dziennikarza, polityczny ciężar afery spadł przede wszystkim na ludzi związanych z prezydentem Warszawy. Jednocześnie Patryk Słowik podkreślił, że kluczowe mogą okazać się wyniki kontroli NFZ. Dziennikarz liczy na te wyniki, bo jego zdaniem one mogą powiedzieć jeszcze więcej, niż to, co dotychczas zostało opublikowane.

Zobaczcie całą rozmowę!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki