Zdaniem Patryka Słowika największym przegranym dotychczasowych wydarzeń jest Rafał Trzaskowski. Nie dlatego, że sam poniósł formalne konsekwencje, lecz dlatego, że został zmuszony do poświęcenia swoich najbliższych współpracowników. – Trzaskowski przegrał, bo Trzaskowskiego okrojono z dwóch wiceprezydentów, z najbliższych współpracowników - wskazał. Jak podkreślił dziennikarz, trudno uwierzyć, że była to wyłącznie samodzielna decyzja prezydenta Warszawy. Patryk Słowik uważa również, że Trzaskowski zbyt długo zwlekał z mocną reakcją i stracił moment, w którym mógł odzyskać polityczną inicjatywę.
Zobacz: Grzegorz Braun ma problem! Decyzja zapadła, odcięto go od obrad i pieniędzy!
Dziennikarz zwrócił uwagę na fakt, że konsekwencje nie dotknęły Marcina Kierwińskiego, który odpowiada za warszawskie struktury Koalicji Obywatelskiej. Według dziennikarza Donald Tusk nie zdecydował się jednak na otwarty konflikt z jednym z najważniejszych polityków partii. – Okazało się, że jednak w Koalicji Obywatelskiej Kierwiński jest znacznie silniejszy od Trzaskowskiego i Donald Tusk nie poszedł z nim na starcie - ocenił.
Jak wynika z rozmowy, zdaniem dziennikarza, polityczny ciężar afery spadł przede wszystkim na ludzi związanych z prezydentem Warszawy. Jednocześnie Patryk Słowik podkreślił, że kluczowe mogą okazać się wyniki kontroli NFZ. Dziennikarz liczy na te wyniki, bo jego zdaniem one mogą powiedzieć jeszcze więcej, niż to, co dotychczas zostało opublikowane.
Zobaczcie całą rozmowę!