Trump przyleciał do Ankary i od razu huknął. Europa ma problem?

Donald Trump przyleciał do Ankary na szczyt NATO i od razu zrobiło się gorąco. Prezydent USA uderzył w europejskich sojuszników za ich postawę wobec wojny z Iranem, mówił o „lojalności”, chwalił Erdogana i zapowiedział możliwe decyzje w sprawie F-35 dla Turcji.

  • Szczyt NATO w Ankarze zaczął się od mocnych słów: Donald Trump otwarcie skrytykował europejskich sojuszników za brak wsparcia i lojalności.
  • Jednocześnie prezydent USA niespodziewanie zadeklarował chęć zniesienia sankcji z Turcji i rozważenie sprzedaży myśliwców F-35.
  • W cieniu tych kontrowersji, Trump nazwał relację z Erdoganem „bardzo szczególną”. Czy to zwiastuje fundamentalne zmiany w Sojuszu?

Szczyt NATO w Ankarze miał pokazać jedność Sojuszu i rosnące wydatki Europy na obronność. Zamiast spokojnego początku są jednak ostre słowa Donalda Trumpa. Prezydent USA spotkał się z Recepem Tayyipem Erdoganem i już podczas pierwszych wystąpień dał do zrozumienia, że ma pretensje do części sojuszników.

Najmocniej wybrzmiał temat Iranu. Trump zarzucił państwom NATO, że nie wsparły USA tak, jak Waszyngton tego oczekiwał.

Nawrocki znów to zrobił! „Merhaba asker!” niesie się po sieci

Trump: Dlaczego wydajemy setki miliardów?

„Włochy nam odmówiły, Niemcy nam odmówiły i Francja nam odmówiła” — powiedział Trump, cytowany przez AP.

 „Dlaczego wydajemy setki miliardów dolarów, a ich nie ma przy nas?” — dodał.

To kolejny raz, gdy amerykański prezydent publicznie wypomina Europie zależność od USA w sprawach bezpieczeństwa. Według AP Trump już wcześniej odpowiadał krótko, że sojusznicy powinni „po prostu być lojalni”.

Ciepłe słowa o Erdoganie

W zupełnie innym tonie Trump mówił o gospodarzu szczytu. O Erdoganie wypowiadał się bardzo ciepło. Stwierdził, że łączy ich „bardzo szczególna relacja”, a pytany o powody dobrej współpracy odpowiedział, że jest między nimi „chemia, która działa”.

Na stole pojawił się też temat tureckiego powrotu do programu F-35. Ankara została wcześniej wykluczona po zakupie rosyjskiego systemu S-400. Trump nie zamknął jednak drzwi do rozmów.

„To z pewnością coś, co rozważymy” — powiedział, pytany o sprzedaż F-35 Turcji. Dodał też, że Turcja „pod wieloma względami była dużo bardziej lojalna niż inne kraje”.

Reuters podaje, że Trump zapowiedział również zniesienie sankcji na Turcję.

„Zdejmiemy sankcje” — mówił prezydent USA przed spotkaniem z Erdoganem.

Ukraina też w centrum rozmów

W Ankarze obecny jest także Wołodymyr Zełenski. Prezydent Ukrainy ponowił apel o członkostwo swojego kraju w NATO.

„Ukraina należy do NATO” — powiedział Zełenski podczas forum przemysłu obronnego. 

Pytał też, czy państwo o takim doświadczeniu wojennym i takich zdolnościach obronnych powinno pozostawać poza Sojuszem. Trump pytany o wojnę w Ukrainie przekonywał, że rozmawiał zarówno z Zełenskim, jak i z Władimirem Putinem.

„Obaj chcą to teraz załatwić” — powiedział. Dodał też, że Erdogan „pomaga nam to załatwić”.

NATO pokazuje miliardy na zbrojenia

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte jeszcze przed szczytem podkreślał, że Sojusz musi zamienić polityczne deklaracje w realne zdolności wojskowe.

„Silniejsza Europa w silniejszym NATO” — mówił Rutte.

Zapowiadał też kontrakty warte dziesiątki miliardów dolarów i podkreślał, że „wszyscy sojusznicy muszą wziąć na siebie swoją część ciężaru”, aby wsparcie dla Ukrainy dalej płynęło.

Reuters informuje, że NATO ogłasza w Ankarze duże projekty zbrojeniowe, w tym inwestycje w systemy antydronowe, samoloty rozpoznawcze i produkcję uzbrojenia. Sojusznicy mają też potwierdzić dalszą pomoc wojskową dla Ukrainy.

Polityka SE Google News
TRELA UJAWNIA UKŁAD: „Szef Naczelnej Izby Lekarskiej dostał obietnicę od PiS!”
Sonda
Czy Europa może dalej polegać na USA w sprawach bezpieczeństwa?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki