Trump chce przejąć cieśninę Ormuz? Pokazał mapę z napisem „nowe terytorium USA”

2026-08-18 18:45

Donald Trump znów podnosi temperaturę dyskusji w światowej polityce. Prezydent USA opublikował grafikę przedstawiającą cieśninę Ormuz, a nad mapą pojawił się napis: „nowe terytorium USA”. Trump już wcześniej zapowiadał, że Ameryka może przejąć kontrolę nad strategicznym szlakiem u wybrzeży Iranu. Eksperci prawa międzynarodowego studzą jednak emocje, gdyż sam rozkaz prezydenta nie wystarczy, by cieśnina stała się częścią Stanów Zjednoczonych.

Trump pokazał mapę. „Nowe terytorium USA”

Donald Trump nie przestaje zaskakiwać. We wtorek prezydent Stanów Zjednoczonych opublikował w swojej sieci Truth Social grafikę przedstawiającą cieśninę Ormuz. Na mapie znalazł się wymowny napis: „nowe terytorium USA”.

To nie był pierwszy raz, gdy Trump mówił o przejęciu tego strategicznego akwenu. Wcześniej zapowiadał, że po zakończeniu działań przeciwko Iranowi może ogłosić cieśninę terytorium Stanów Zjednoczonych.

„Mamy całkowitą kontrolę”

Trump przekonywał, że Amerykanie mają już kontrolować cieśninę dzięki blokadzie irańskich portów.

Podoba mi się pomysł ogłoszenia jej jako terytorium. Możemy to zrobić. Mamy całkowitą kontrolę nad cieśniną – mówił w Gabinecie Owalnym.

Prezydent USA wielokrotnie podkreślał, że Amerykanie zamierzają utrzymać kontrolę nad tym niezwykle ważnym szlakiem.

Cieśnina Ormuz ma ogromne znaczenie dla światowego transportu morskiego. Łączy Zatokę Perską z Zatoką Omańską i Oceanem Indyjskim. Jej część znajduje się na wodach terytorialnych Iranu i Omanu.

Trump chce kolejnych terytoriów?

To kolejna bardzo mocna deklaracja amerykańskiego prezydenta dotycząca poszerzania terytorium USA.

Trump wcześniej sugerował, że Kanada mogłaby zostać 51. stanem Stanów Zjednoczonych. Wielokrotnie mówił również o możliwości przejęcia Grenlandii, co wywoływało napięcia między USA a europejskimi sojusznikami.

Jak dotąd były to jednak przede wszystkim deklaracje. W przypadku cieśniny Ormuz sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana.

Jedno zdanie nie zmienia przynależności cieśniny

Eksperci prawa morskiego nie mają wątpliwości. Samo oświadczenie prezydenta USA nie wystarczy, by fragment obcego terytorium stał się częścią Stanów Zjednoczonych.

Jason Chuah, profesor prawa morskiego na City, University of London, wskazuje, że zgodnie z amerykańskim prawem konieczne byłyby odpowiednie działania konstytucyjne. Jeszcze większą przeszkodą jest prawo międzynarodowe.

Aneksja terytorium innego państwa bez jego zgody jest sprzeczna z zasadami Karty Narodów Zjednoczonych. Terytorium może zostać przekazane w drodze porozumienia lub cesji.

Iran odpowiada Trumpowi

Te słowa nie mogły pozostać bez odpowiedzi w Teheranie.

Wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi wprost zakpił z pomysłu przejęcia cieśniny. Stwierdził, że Ormuzu nie można przejąć „za pomocą tweeta, lotniskowca, wydania rozkazu ani przemówienia wyborczego”.

To mocna odpowiedź na równie mocne deklaracje Trumpa.

„Kontrola to nie własność”

Eksperci zwracają uwagę na kluczową różnicę. Nawet jeśli amerykańska marynarka wojenna jest w stanie faktycznie kontrolować ruch na tym szlaku, nie oznacza to automatycznie uzyskania prawa własności czy suwerenności nad cieśniną.

Profesor Simon Baughen z Swansea University uważa, że scenariusz, w którym Ormuz rzeczywiście stałby się terytorium USA, jest bardzo mało prawdopodobny.

Zgodnie z prawem międzynarodowym byłoby to możliwe tylko wtedy, gdyby Iran zgodził się przekazać Stanom Zjednoczonym swoje wody terytorialne w cieśninie – ocenił ekspert.

Na razie nic nie wskazuje na taki scenariusz. Trump może więc pokazywać mapy i składać deklaracje, ale przejęcie Ormuzu to znacznie więcej niż jeden wpis w mediach społecznościowych.

LEKARZ-MILIONER ODDAŁ PIENIĄDZE! BĄKIEWICZA BIJĄ W BERLINIE I POKÓJ USA-IRAN | Dudek o Polityce
Wiesz wszystko o Solejukowej? Rozpoznaj, czy to prawda czy fałsz o bohaterce serialu "Ranczo"
Pytanie 1 z 10
To prawda czy fałsz? Solejukowa miała na imię Lucyna

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki