Groza na drodze. Auto prezydent Gdyni zgubiło koło. Policja bada, kto poluzował śruby

2026-08-18 18:13

Mrożące krew w żyłach zdarzenie na drodze. Samochód prezydent Gdyni Aleksandry Kosiorek podczas jazdy zgubił koło. W aucie znajdował się jej mąż oraz troje dzieci. Policja bada, czy śruby w dwóch tylnych kołach zostały celowo poluzowane. Sprawą zajęła się prokuratura.

Prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek na tle zieleni. O incydencie z jej samochodem przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Gdyński Dialog/ Archiwum prywatne Aleksandra Kosiorek - kandydatka w prawyborach Gdańskiego Dialogu

Koło odpadło podczas jazdy

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielę. Prywatnym samochodem prezydent Gdyni Aleksandry Kosiorek, jechał jej mąż wraz z trójką dzieci. Auto wcześniej poruszało się autostradą.

W pewnym momencie samochód zgubił koło. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Po zdarzeniu okazało się, że w dwóch tylnych kołach miały być poluzowane śruby. Teraz policjanci sprawdzają, czy mogło dojść do tego przypadkiem, czy ktoś celowo ingerował w samochód.

Policja bada, co wydarzyło się z autem

Gdyńscy policjanci otrzymali oficjalne zawiadomienie w poniedziałek. Dotyczy ono podejrzenia narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Funkcjonariusze od razu rozpoczęli zbieranie dowodów.

Zebrany dotychczas materiał dowodowy został przekazany do Prokuratury Rejonowej w Gdyni celem dokonania oceny prawno-karnej oraz ustalenia dalszego toku postępowania – poinformował asp. Marek Kobiałko z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.

Biegły sprawdzi, czy śruby poluzowały się same

Kluczowe pytanie brzmi: czy ktoś celowo poluzował śruby, czy mogło dojść do tego samoistnie?

Odpowiedź ma przynieść opinia biegłego. Specjalista ma zbadać stan samochodu i ustalić możliwy mechanizm zdarzenia.

Na tym etapie nie ma więc pewności, że doszło do celowego działania. Śledczy muszą dokładnie sprawdzić wszystkie okoliczności.

Prezydent wcześniej dostawała pogróżki

Sprawa nabiera dodatkowego ciężaru, ponieważ Aleksandra Kosiorek przyznała, że wcześniej otrzymywała pogróżki.

Policja miała nawet zaproponować prezydent Gdyni przydzielenie ochrony.

Czy te informacje mają związek z incydentem z samochodem? To właśnie będą musieli ustalić śledczy. Na razie policja gromadzi materiał dowodowy, a prokuratura zdecyduje o dalszym toku postępowania.

Analitycy zwracają uwagę, że tym razem nikt z rodziny prezydent Gdyni nie został ranny. Gdyby jednak koło odpadło w innych warunkach, konsekwencje mogły być tragiczne.

Pomorskie: Zmiany na mapie Polski. Gdańsk i Gdynia największymi miastami w Polsce
Piersza miłość. Na której gwieździe mogła wzorować się Adriana Kalska, tworząc Adelajdę?
Pytanie 1 z 0

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki