Tadeusz Płużański

i

Autor: ANDRZEJ LANGE Tadeusz Płużański

Felieton "Na sobotę słów kilka"

To on pacyfikował powstanie warszawskie. Felietonista obnaża prawdę

2022-08-06 5:51

5 sierpnia 1944 r. KL Warschau zdobyli żołnierze Batalionu „Zośka”, wyzwalając 348 Żydów. Innych więźniów niemieccy oprawcy wyprowadzili wcześniej w strasznych marszach śmierci. Szturm prowadził por. Ryszard Białous ps. Jerzy. Szczątki tego zapomnianego bohatera, dowódcy „Zośki”, trafiły w 2019 r. z Argentyny do Polski i zostały pochowane na Powązkach Wojskowych w Warszawie. Białous spoczął po latach obok swoich kolegów – Jana Bytnara, Alka Dawidowskiego, Tadeusza Zawadzkiego.

Zapomniany KL Warschau

Czym był KL Warschau? 19 lipca 1943 r. z innego niemieckiego obozu – KL Buchenwald – przewieziono tu pierwszych więźniów – niemieckich kryminalistów. Objęli funkcje kapo, blokowych, a starszym obozu (Lagerälteste) został Walter Wawrzyniak, który pacyfikował potem Powstanie Warszawskie w ramach zbrodniczych oddziałów Oskara Dirlewangera.

Właśnie datę 19 lipca 1943 r. przyjmuje się za początek istnienia KL Warschau. Dla wielu z Państwa może być to szokujące. No bo jak to? Niemiecki obóz w centrum miasta – i to stolicy Polski? Dokładnie na terenie zlikwidowanej żydowskiej dzielnicy zamkniętej. Są tacy, którzy te bezsprzeczne fakty negują do dziś. W imię fałszowania historii i poprawności politycznej.

Tymczasem ten niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny istniał przez rok – do końca lipca 1944 r. Liczbę więźniów tej warszawskiej mordowni szacuje się nawet na ok. 200 tys., a ofiar na ok. 20 tys. Większość stanowili Żydzi z różnych krajów Europy, których zmuszano do pracy m.in. przy rozbiórce ruin getta. KL Warschau (inne nazwy: Waffen-SS Konzentrationslager Warschau, Gęsiówka) był również miejscem masowych egzekucji polskich więźniów politycznych.

Zdaniem sędzi Marii Trzcińskiej KL Warschau miał o wiele większe rozmiary – aż do ok. 120 ha – i był nie tylko obozem koncentracyjnym, ale obozem zagłady. Komory gazowe znajdujące się w miejscu dzisiejszych tuneli Dworca Zachodniego miały służyć (obok egzekucji) do masowej eksterminacji mieszkańców Warszawy – zgodnie z założeniami tzw. planu Pabsta: zredukowania stolicy Polski do roli miasta prowincjonalnego poprzez zburzenie większości zabudowy i zmniejszenie liczby mieszkańców do 500 tys.

Dlaczego KL Warschau jest do dziś zapomniany? Przez lata nie można było mówić o dalszym istnieniu obozu. W styczniu 1945 r. został on przejęty przez NKWD, które więziło tu i mordowało jeńców niemieckich i żołnierzy podziemia niepodległościowego. Potem został przekazany „polskiemu” Ministerstwu Bezpieczeństwa Publicznego. Obóz niemiecki, a potem komunistyczny istniał w okupowanej – tym razem przez czerwonych – stolicy Polski do… 1956 r.

A jeśli mówimy o reparacjach od Niemiec, to powinny one objąć zbrodnie i cierpienia także w tym strasznym miejscu.

Czesław Michniewicz strasznie chudnie! Imponująca metamorfoza
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają