Nawrocki nie wypadł najlepiej
Prezes IPN został wskazany przez PiS jako kandydat tej partii na prezydenta 24 listopada w Krakowie. Już jego pierwsze wystąpienie spotkało się z krytyką, gdyż nie było angażujące, a kandydat obywatelski wyglądał na spiętego i wygłaszał słowa przemówienia czytane z kartki. – Żyję jak wielu z was, żyję skromnie, ale zawsze godnie i zawsze z Polską w sercu – usłyszeliśmy od Karola Nawrockiego.
Dr Karol Nawrocki: Polacy nie mogą cierpieć na politycznym sporze
Rady doświadczonego polityka
Politykom PiS takie niedociągnięcia nie przeszkadzają. – Pozytywnie mnie zaskakuje Karol Nawrocki – mówi nam poseł Robert Telus. – Jeśli miałbym dawać mu jednak rady, podpowiedzieć, to musi na pewno być naturalny, bo naturalność jest dobrą cechą. Musi być sobą, nie czytać z kartek, nie trzymać rąk w pozach na piramidkę. Pierwsze przemówienie kandydata oceniam dość dobrze, chociaż było ono czytane. Ale teraz już Karol Nawrocki nie czyta, więc jest dobrze. Życzę mu jak najlepiej, bo to bardzo dobry kandydat! – uważa Robert Telus.