Wiec Mentzena w Poznaniu
Sławomir Mentzen spotkał się z mieszkańcami Poznania 2 kwietnia. Pomimo trudności organizacyjnych ze strony ratusza, na wydarzenie przyszły tłumy. Dzień wcześniej kandydat Konfederacji w wyborach prezydenckich informował w mediach społecznościowych, że prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak z Platformy Obywatelskiej chce zablokować organizację wydarzenia. - Walczą z nami PO, Lewica, Hołownia, media, teraz doszły samorządy. Tęczowy Jaśkowiak postanowił pomóc swojemu koledze Trzaskowskiemu i utrudnia nam zorganizowanie wiecu - napisał.
Zobacz: Marsz Tuska i Trzaskowskiego poróżni koalicję? Będzie burza przed wyborami prezydenckimi?!
- Mamy za sobą ponad 200 spotkań w całej Polsce, większość na rynkach miast. I dopiero w rządzonym przez Jaśkowiaka Poznaniu pojawił się taki problem! Walka z wolnością słowa i zamiłowanie do cenzury są coraz powszechniejsze w Platformie, która jeszcze niedawno dumnie krzyczała o demokracji, praworządności i Konstytucji - dodawał.
Jaśkowiak atakuje
Sprawę w rozmowie z WTK skomentował prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Powiedzieć, że zrobił to w mało dyplomatyczny sposób, to nie powiedzieć nic! Jak stwierdził, bezpardonowo atakując kandydata Konfederacji. - Mentzen cynicznie wiedząc, że takiej zgody nie otrzyma, próbuje zrobić z tego happening - ocenił. Następnie dodał:
- Nie uważam, żeby to był tak tępy kandydat na prezydenta, by nie wiedział o tych regułach. Jestem zażenowany, że taka kreatura kandyduje na prezydenta