Tak wyglądałby Sejm, gdyby wybory odbyły się teraz. Znamy podział mandatów

2026-01-19 16:58

Najnowszy sondaż ujawnia znaczące zmiany w preferencjach wyborczych Polaków na początku 2026 roku. Prawo i Sprawiedliwość odzyskuje pozycję lidera, podczas gdy Koalicja Obywatelska odnotowuje spadek poparcia. Badanie to dostarcza cennych informacji na temat obecnych nastrojów politycznych i potencjalnych scenariuszy przyszłych wyborów.

Sejm

i

Autor: Kalinka261015 / CC / wikipedia.org/ CC BY-SA 3.0 Sejm
  • Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski wskazuje na dynamiczne zmiany w preferencjach wyborczych Polaków na początku 2026 roku.
  • PiS odzyskuje pozycję lidera z 31,8% poparcia, podczas gdy KO notuje spadek do 26,2%. Konfederacja zyskuje, osiągając 14%.
  • Symulacja podziału mandatów sugeruje dominację prawicy, z potencjalną koalicją PiS i Konfederacji dysponującą stabilną większością 262 mandatów.

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w połowie stycznia, wyniki sondażu przeprowadzonego przez United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski przedstawiałyby się następująco. Prawo i Sprawiedliwość (PiS) uzyskałoby 31,8% poparcia, co stanowi wzrost o 5,9 punktu procentowego w porównaniu do poprzedniego badania z początku stycznia. Na drugim miejscu znalazłaby się Koalicja Obywatelska (KO) z 26,2% poparcia, odnotowując spadek o 4,7 punktu procentowego. Podium zamyka Konfederacja z poparciem na poziomie 14%, co oznacza wzrost o 2,8 punktu procentowego. Konfederacja Korony Polskiej (Grzegorz Braun) uzyskałaby 7,1% poparcia, co stanowi spadek o 2,6 punktu procentowego w stosunku do poprzedniego sondażu. Lewica otrzymałaby 5,9% poparcia, co oznacza spadek o 2,3 punktu procentowego i balansowanie na granicy progu wyborczego.

Rewolucja w Polsce 2050? Wiadomo, co z Hołownią!

Sondaż przewiduje, że partie tworzące niegdyś Trzecią Drogę, startując osobno, nie przekroczyłyby progu wyborczego. Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) uzyskałoby 4,8% poparcia, a Polska 2050 zaledwie 2,3%. Partia Razem również nie znalazłaby się w Sejmie z wynikiem 2,7%.

Rozkład mandatów

Na podstawie wyników sondażu i kalkulatora prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, przeprowadzono symulację podziału mandatów w Sejmie. Wskazuje ona na potencjalną dominację ugrupowań prawicowych. Prawo i Sprawiedliwość mogłoby liczyć na 190 mandatów, Koalicja Obywatelska na 153 mandaty, Konfederacja na 72 mandaty, Konfederacja Korony Polskiej (G. Braun) na 26 mandatów, a Lewica na 19 mandatów.

Potencjalne scenariusze

W obecnym układzie sił, dotychczasowa koalicja rządząca (KO i Lewica) dysponowałaby zaledwie 172 głosami, co uniemożliwiałoby sprawowanie władzy (wymagana większość to 231 posłów).

Prawo i Sprawiedliwość, choć nie uzyskałoby samodzielnej większości, mogłoby szukać koalicjanta. Potencjalna koalicja PiS z Konfederacją (190 + 72 mandaty) zapewniłaby stabilną większość wynoszącą 262 mandaty.

W przypadku dołączenia do tego bloku Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna (26 mandatów), szeroki blok prawicowy dysponowałby łącznie 288 głosami. Taka siła polityczna pozwalałaby nie tylko na swobodne rządzenie, ale także na samodzielne odrzucanie weta prezydenta (wymagane 276 głosów).

Należy jednak zaznaczyć, że do zmiany Konstytucji wymagana jest większość co najmniej 2/3 głosów (307 głosów przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów). W tym scenariuszu ewentualnej prawicowej koalicji trzech partii brakowałoby 19 mandatów do posiadania takiej siły.

Quiz: My podajemy nazwisko, a Ty dopasowujesz partie. Pytania proste jak drut!
Pytanie 1 z 15
Jarosław Kaczyński:
ZIOBRO STRACI TYSIĄCE ZŁOTYCH! Scheuring-Wielgus: TO TCHÓRZ I FUJARA BEZ HONORU | Express Biedrzyckiej
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki