Profesor Marian Zembala został znaleziony martwy w domu w Zbrosławicach k. Tarnowskich Gór 19 marca 2022 roku. Miał 72 lata i do samego końca pozostał aktywny zawodowo. Dziś, w rocznice śmierci kardiochirurga, sprawdziliśmy, jak wygląda jego grób. Miejsce spoczynku transplantologa ozdabia okazały nagrobek z białego marmuru, w którym wyrzeźbiono krzyż. Jego imię zostało napisane złotą farbą. Na marmurowym podeście ustawione są wiązanki kwiatów z biało-czerwoną wstążką, poniżej stoją liczne znicze, głównie czarne. Wśród nich wyróżnia się jeden w kształcie serca. Na białym polu widnieje napis „Kochanemu tacie”, a otoczony jest wiązanką z jarzębiny. Stoi na uboczu, koło doniczki z zimozielonymi krzewami przy grobie. W oczy rzuca się także biała figurka anioła. Naprzeciw miejsca spoczynki Mariana Zembali jest ławeczka, na której bliscy mogą pogrążyć się w modlitwie i wspomnieniach.
Na marmurowym podeście z wiązankami wyrzeźbiono ledwo widoczny napis, który głosi „Bogu, Ludziom, Ojczyźnie”. To wyjątkowo smutne, bowiem pokazuje, komu najbardziej oddany był profesor Marian Zembala. Przeslanie tych prostych słów z pewnością wyciska łzy wszystkim, którzy odwiedzają jego grób.