- Polska 2050 zmienia nazwę na Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej, symbolicznie odchodząc od personalnego charakteru ugrupowania, by podkreślić państwowy wymiar.
- Partia skupi się na wspieraniu klasy średniej, obiecując m.in. poprawę warunków życia oraz dostępność pracy poza dużymi miastami.
- Kluczowym elementem programu jest podniesienie drugiego progu podatkowego do co najmniej 140 tys. zł, mające odciążyć klasę średnią.
- Zmiana nazwy i programu zapowiada nowy etap dla ugrupowania.
Zmiana nazwy Polska 2050 – nowy etap ugrupowania
Podczas Kongresu Nowego Otwarcia w Warszawie ogłoszono, że dotychczasowa Polska 2050 Szymona Hołowni przyjmuje nową nazwę – Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej. Decyzję przedstawiła przewodnicząca partii, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, podkreślając symboliczne odejście od personalnego charakteru ugrupowania.
W wydarzeniu uczestniczyło kilkuset działaczy z całej Polski. Liderka ugrupowania podziękowała Szymonowi Hołowni za stworzenie i wieloletnie prowadzenie partii, przypominając, że jego nazwisko było dotąd częścią jej tożsamości. Jak zaznaczyła, zmiana ma podkreślać szerszy, państwowy charakter formacji i jej ambicje polityczne.
Słowa do Hołowni i nowa tożsamość partii
W trakcie wystąpienia Pełczyńska-Nałęcz zwróciła się bezpośrednio do byłego lidera:
- "Podjęliśmy decyzję, twoje nazwisko jest już tylko twoje. Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej to jest od dzisiaj nazwa naszej partii".To symboliczne rozdzielenie ma być początkiem nowego etapu, w którym ugrupowanie stawia na bardziej kolektywne przywództwo i wyraźniejsze określenie swojego programu.
Program Polska 2050 – klasa średnia i rynek pracy
Jednym z głównych elementów zaprezentowanych podczas kongresu były założenia programowe. Liderka podkreśliła, że ugrupowanie chce stać się „lobbystą klasy średniej” i skoncentrować się na poprawie warunków życia tej grupy.
- "Płaca, praca i mieszkania - to jest trójca bezpiecznej codzienności Polski 2050" - mówiła.Szczególny nacisk położono na rynek pracy poza największymi miastami. Jak zaznaczyła, dostęp do zatrudnienia powinien być równomierny w całym kraju. Praca musi być dostępna w całej Polsce, a nie tylko w Warszawie, Krakowie i Gdańsku.Wśród konkretów znalazła się zapowiedź zmian podatkowych. Partia chce odciążyć klasę średnią poprzez podniesienie drugiego progu podatkowego przynajmniej do 140 tysięcy zł.Propozycja ta ma być jednym z kluczowych elementów programu gospodarczego ugrupowania i odpowiedzią na rosnące koszty życia.