Po wecie prezydenta Tusk zapowiada "innowacyjne metody" na finansowanie bezpieczeństwa. Co proponuje?

2026-03-20 21:05

Po zawetowaniu ustawy o unijnym programie SAFE, rząd intensywnie poszukuje alternatywnych źródeł finansowania dla wydatków na bezpieczeństwo. Premier Donald Tusk zapowiedział, że to, czego nie uda się zrealizować z programu SAFE, zostanie pokryte ze środków budżetu państwa. Dodatkowo, rząd rozważa "innowacyjne metody" pozyskania funduszy na służby niepodlegające resortowi obrony oraz na infrastrukturę.

Donald Tusk

i

Autor: Marek Kudelski / Super Express Donald Tusk
  • Donald Tusk zapowiedział, że po wecie prezydenta wobec ustawy o unijnym programie SAFE, rząd pokryje planowane wydatki na bezpieczeństwo ze środków budżetowych i będzie szukał "innowacyjnych metod" finansowania służb i infrastruktury.
  • Premier odrzucił propozycję "polskiego SAFE 0 proc." prezydenta i NBP, wskazując na brak wiarygodnych źródeł finansowania i sugerując, że była to polityczna zagrywka mająca na celu usprawiedliwienie weta prezydenta, wynikającego z jego niechęci do UE.
  • Mimo weta, Rada Ministrów przyjęła uchwałę umożliwiającą podpisanie umowy na pożyczkę SAFE przez BGK na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, co pozwoli na pozyskanie środków na dozbrajanie, choć Tusk przyznał, że weto utrudnia finansowanie innych służb i infrastruktury.

W piątek 20 marca, na antenie TVN24, szef rządu Donald Tusk podkreślił, że weto prezydenta wobec ustawy o unijnym programie SAFE utrudnia wykorzystanie środków przeznaczonych m.in. na Policję, Straż Graniczną oraz infrastrukturę cywilną służącą bezpieczeństwu. Mimo tej przeszkody, premier zadeklarował, że rząd nie zamierza rezygnować z tych planów.

- Ja nie kapituluję także w tej sprawie i będziemy szukali jakichś innowacyjnych też metod, żeby jednak przynajmniej część tych planów zrealizować za te pieniądze. Czego nie da rady za SAFE, staramy się zrobić ze środków budżetowych - powiedział.

Tusk o "polskim SAFE 0 proc."

Donald Tusk odniósł się również do propozycji prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego i prezydenta Karola Nawrockiego, nazwanej "polskim SAFE 0 proc.". Premier przyznał, że poważnie traktował tę propozycję, jednak zwrócił uwagę na brak rzetelnych informacji, w jaki sposób "ze 100 mld zł strat (w NBP) nagle miałby pojawić się zysk". Premier wyraził swoje wrażenie, że intencją tej propozycji było "przekonanie wszystkich, że ten oryginalny, pochodzący z europejskich środków SAFE jest zły i że my możemy mieć ten nasz dobry SAFE Glapińskiego i Nawrockiego".

Według polityka, motywacja propozycji prezydenta Nawrockiego i prezesa NBP miała charakter "polityczny" i miała na celu "dać alibi prezydentowi dla weta". Tusk poinformował, że jedyny dokument, jaki posiada od prezesa Glapińskiego, pochodzi sprzed kilku tygodni i wskazuje na skumulowaną stratę banku centralnego w wysokości 100 mld zł za trzy lata, z prognozami dalszych strat w kolejnych latach. Premier zasugerował również, że niechęć prezydenta Nawrockiego do Unii Europejskiej mogła wpłynąć na jego decyzję.

Kosiniak-Kamysz zapowiada własną wersję "polskiego SAFE 0 proc.". Co proponuje?

- Prezydent Nawrocki nie lubi Unii Europejskiej i coraz częściej słychać głosy – ja je poważnie traktuję – że SAFE jest tak niewygodny z punktu widzenia prezydenta Nawrockiego i PiS-u, ponieważ jest to kredyt na wiele, wiele lat i mógłby być jedną z kolejnych kotwic, które utrzymują Polskę w Unii Europejskiej - stwierdził - Dawno nie było tak biało-czerwonego projektu w Unii Europejskiej jak SAFE - dodał.

Dalsze kroki rządu

W ubiegłym tygodniu prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny mechanizm SAFE, jednocześnie kierując do Sejmu własny projekt ustawy, tzw. "polski SAFE 0 proc.". W odpowiedzi na weto, Rada Ministrów przyjęła uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna. Uchwała upoważnia ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do reprezentowania polskiego rządu i podpisania umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE, którą Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) zaciągnie na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Zobowiązania finansowe BGK z tytułu pożyczki SAFE zostaną objęte gwarancją Skarbu Państwa.

Alternatywę dla unijnego SAFE, czyli "polski SAFE 0 proc.", Karol Nawrocki wraz z prezesem NBP przedstawili na początku marca. Prezes NBP zaproponował wówczas aktualizację wyceny złota posiadanego przez polski bank centralny poprzez "aktywne zarządzanie rezerwami", co mogłoby przynieść wysokie zyski. Według Glapińskiego, wartość niezrealizowanych przychodów ze wzrostu wyceny złota wynosi 197 mld zł, które NBP mógłby wypłacić w postaci zysku w ciągu kilku lat, z przeznaczeniem wyłącznie na obronność.

Ustawa wdrażająca unijny mechanizm dozbrajania SAFE zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa. Za jego pośrednictwem rząd mógłby korzystać z pieniędzy z SAFE – unijnego instrumentu nisko oprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE. Zgodnie z deklaracjami rządu, 89 proc. tych środków miało trafić do polskich firm zbrojeniowych, a wsparciem objęte miały być również służby takie jak Policja i Straż Graniczna. Polski wniosek złożony do programu opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych, czyniąc Polskę największym beneficjentem programu wartego łącznie 150 mld euro.

W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Donald Tusk:

Sonda
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu unijnego programu SAFE wywołała burzę. Jak oceniasz jego krok?
TRUMP GROZI NATO! WIELKI SUKCES TUSKA Z ETS2 I AFERA GIERTYCHA Z MILIONAMI W TLE | Dudek o Polityce
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki