- Gen. Piotr Pytel został powstrzymany przed wylotem z Polski z powodu aktywnego zakazu opuszczania kraju: Były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego nie mógł opuścić kraju na lotnisku w Pyrzowicach, ponieważ w systemach Straży Granicznej widniał wpis o obowiązującym zakazie, wystawiony przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie.
- Incydent ma miejsce, mimo że w kwietniu 2024 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie przeciwko gen. Pytlowi i innym byłym szefom SKW, dotyczące zarzutów przekroczenia uprawnień w związku ze współpracą ze służbą obcego państwa.
- Funkcjonariusze SG podkreślili, że jedynie respektują obowiązujące prawo i nie zostali poinformowani o anulowaniu zakazu, sugerując, że prokuratura nie odwołała go formalnie po umorzeniu śledztwa.
Podczas próby opuszczenia Polski z lotniska w Pyrzowicach, generał Piotr Pytel napotkał na przeszkodę ze strony Straży Granicznej. Funkcjonariusze uniemożliwili mu wylot za granicę. Jak poinformował por. Szymon Mościcki, rzecznik prasowy Śląskiego Oddziału Straży Granicznej, powodem był "aktualny zakaz opuszczania kraju" widniejący w systemie. Mościcki podkreślił, że generał nie został zatrzymany. Wskazano, że wspomniany zakaz może być powiązany ze śledztwem umorzonym w kwietniu 2024 roku.
Stanowisko Straży Granicznej
Generał Pytel, zamierzający udać się na wakacje do Turcji wraz z małżonką, poddał się standardowej kontroli granicznej. W trakcie weryfikacji jego danych osobowych, systemy Straży Granicznej ujawniły aktywny wpis dotyczący zakazu opuszczania terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Według rzecznika, wpis ten został wystawiony przez Wydział ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Po wykryciu zakazu, generał został skierowany na "drugą linię kontroli", gdzie przeprowadzono szczegółową weryfikację w dostępnych bazach danych. Potwierdzono, że zakaz pozostaje aktywny i nie został anulowany.
- My, jako Straż Graniczna, funkcjonariusze Straży Granicznej, respektujemy prawo, a nie stanowimy tego prawa - stwierdził.
Mościcki zasugerował, iż bardziej prawdopodobnym scenariuszem niż błąd techniczny jest brak formalnego odwołania zakazu przez prokuraturę, jednocześnie zaznaczając potrzebę weryfikacji tej kwestii u źródła.
- Ten wpis jest stary i on nie został odwołany. Więc dla nas jest obowiązujący - dodał.
Wypowiedź generała Pytla
W rozmowie z tvn24.pl, generał Pytel opisał przebieg zdarzenia.
- Przekazałem dokumenty do kontroli Straży Granicznej. Po dłuższej chwili ich sprawdzania zostałem odprowadzony na kontrolę osobistą. Tam dowiedziałem się, że ja na pewno nie będę mógł dziś wylecieć, bo mam aktywny zakaz opuszczania kraju - mówił.
W konsekwencji ujawnionego zakazu, generał Pytel nie otrzymał zgody na przekroczenie granicy i nie mógł odbyć planowanego lotu. Po zakończeniu wszystkich formalności opuścił strefę kontroli granicznej, wracając do ogólnodostępnej części terminala lotniska. Rzecznik Mościcki ponownie zaznaczył, że w żadnym momencie generał nie został zatrzymany.
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że zakaz opuszczania kraju nałożony na generała Pytla jest związany z wcześniejszym śledztwem dotyczącym byłych dowódców Służby Kontrwywiadu Wojskowego. W kwietniu bieżącego roku, dokładnie 22 kwietnia 2024 r., Prokuratura Okręgowa w Warszawie podjęła decyzję o umorzeniu postępowania prowadzonego przeciwko generałowi Januszowi Noskowi, generałowi Piotrowi Pytlowi oraz pułkownikowi Krzysztofowi Duszy.
Skandal Zondacrypto. Waldemar Żurek stawia twarde pytania o Zbigniewa Ziobrę
Przedmiotem tego śledztwa były zarzuty przekroczenia uprawnień przez wymienionych funkcjonariuszy publicznych. Dotyczyły one podjęcia współpracy ze służbą specjalną obcego państwa bez wymaganej zgody Prezesa Rady Ministrów, zgodnie z przepisami ustawy o SKW i SWW. Zarzuty te zostały im postawione w 2016 roku.
W postanowieniu o umorzeniu, datowanym na 22 kwietnia 2024 roku, prokurator płk Janusz Ochocki z Wydziału ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie uznał brak podstaw do kontynuowania sprawy. Śledztwo zostało umorzone w oparciu o artykuły Kodeksu postępowania karnego, które odnoszą się między innymi do braku wystarczających danych uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa, a także do braku znamion czynu zabronionego.
Historia zarzutów i postępowań
W kontekście wcześniejszych wydarzeń, w grudniu 2017 roku generał Pytel został zatrzymany w Krakowie i przetransportowany do Warszawy. Tam, w prokuraturze, przedstawiono mu zmodyfikowane zarzuty, które dotyczyły jego kontaktów z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa. Niemniej jednak, w październiku 2018 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia orzekł, że jego zatrzymanie w celu doprowadzenia do prokuratury było bezzasadne.
Geneza sprawy współpracy Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjskimi służbami specjalnymi sięga 2010 roku. Według ówczesnych doniesień medialnych, przedmiotem kontrowersji była między innymi umowa zawarta pomiędzy SKW a rosyjskimi służbami w kontekście procesu wycofywania polskiego kontyngentu wojskowego z Afganistanu.