Prezydent Nawrocki: "rozwiązania rodem z roku 1984"
Karol Nawrocki uzasadnił swoją decyzję, twierdząc, że nowelizacja ustawy wprowadzałaby rozwiązania rodem z powieści George'a Orwella "Rok 1984". Zdaniem prezydenta, ustawa oddałaby pełną kontrolę nad treściami w sieci "urzędnikom podległym rządowi", a nie niezależnym sądom. To właśnie ten aspekt ustawy miał być głównym powodem prezydenckiego weta.
Gawkowski bije w prezydenta: "wstyd i hańba"
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski nie krył oburzenia decyzją prezydenta. Na konferencji prasowej, w dosadny sposób skomentował weto, sugerując, że prezydent lub jego urzędnicy nie zapoznali się dokładnie z treścią projektu.
"Chcę to powiedzieć głośno i wyraźnie: prezydent nie wie, co jest w tej ustawie" – podkreślił Gawkowski.
"To wstyd, że kancelaria prezydenta, posiadająca tysiąc urzędników, nie umie doczytać jednego przepisu. Książki pan może czyta, ale albo nie te, albo nie potrafi pan przeczytać ustaw" – dodał, nie przebierając w słowach.
"Akt oskarżenia" za pedofilię i dezinformację?
Wicepremier ocenił, że prezydenckie weto jest "przeciwko interesowi społeczeństwa" i ma charakter zagrywki politycznej. Co więcej, Gawkowski posunął się do stwierdzenia, że prezydent swoją decyzją pozwala na szerzenie się niebezpiecznych treści w internecie.
Prezydent spotkał się z protestującymi. Protest rolników w Warszawie eskaluje!
"Prezydent dzisiaj uważa, że zdjęcia pedofilskie w internecie to nie jest problem. Stawiam, panie prezydencie, panu akt oskarżenia za to, że pozwala pan, aby polskie dzieci były skazywane na oglądanie takich zdjęć pedofilskich, jakie można znaleźć. Bierze pan pełną odpowiedzialność, również tę polityczną, za to, że hejt w sieci, nielegalne treści, ruska dezinformacja będzie szalała" – grzmiał minister cyfryzacji.
Krzysztof Gawkowski podsumował swoją wypowiedź, nazywając decyzję prezydenta "wstydem i hańbą". Stwierdził, że prezydent, który miał stać w obronie wolności i bezpieczeństwa obywateli, "zahamował i wyrzucił do kosza" prawo mające zapewnić bezpieczny internet.
Poniżej galeria zdjęć: Tak się zmieniał Krzysztof Gawkowski przez lata