- W Davos odbyło się długo oczekiwane spotkanie prezydentów Ukrainy i USA.
- Wołodymyr Zełenski i Donald Trump rozmawiali o odbudowie i bezpieczeństwie Ukrainy.
- Czy to spotkanie przyniesie przełom w kwestii wsparcia dla Ukrainy?
Wcześniej, w środę 21 stycznia, prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że jego spotkanie z Wołodymyrem Zełenskim odbędzie się w czwartek, korygując swoje wcześniejsze oświadczenie, które sugerowało środowe spotkanie. Zmiana ta nastąpiła w kuluarach Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, gdzie obaj przywódcy byli obecni.
Priorytety Zełenskiego
We wtorek prezydent Zełenski poinformował, że jego priorytetem jest sytuacja w kraju, zwłaszcza w obliczu intensywnych rosyjskich ostrzałów i pogarszającej się sytuacji w sektorze energetycznym. Podkreślił jednak, że jego obecność w Davos jest uzależniona od postępów w przygotowaniu dokumentów dotyczących odbudowy Ukrainy.
- Jeśli dokumenty będą gotowe, odbędzie się spotkanie i [moja - przyp. red.] podróż. Jeśli będą pakiety energetyczne, a nawet spotkanie i decyzja o dodatkowej obronie przeciwlotniczej, oczywiście pojadę. Ale na razie mam wyzwanie w Ukrainie i bardzo ważne jest dla mnie teraz koordynowanie wszystkich służb - powiedział prezydent Ukrainy w rozmowie z dziennikarzami.
Wołodymyr Zełenski dodał również, że z Davos napływają pozytywne sygnały od ukraińskiego zespołu, wskazujące na to, że dokument dotyczący odbudowy Ukrainy jest już bliski finalizacji. To sugeruje, że spotkanie w Davos mogło być kluczowym momentem dla omówienia dalszych kroków w zakresie wsparcia i odbudowy kraju.
W naszej galerii zobaczysz Karola Nawrockiego w Davos: