- Radosław Sikorski, szef polskiej dyplomacji, w Davos mówił o przyszłości Ukrainy.
- Podkreślił konieczność ustanowienia obronnych granic, by zapobiec kolejnym konfliktom.
- Rosyjskie ataki na cywilną infrastrukturę zmuszają mieszkańców do opuszczania miast, co Sikorski nazwał zbrodnią wojenną.
Radosław Sikorski uczestniczył w 56. Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Jego program obejmował szereg spotkań i dyskusji, w tym rozmowy o zarządzaniu rywalizacją geopolityczną, redefinicji europejskiego podejścia do bezpieczeństwa oraz wyzwaniach dla współpracy międzynarodowej. Polskie MSZ podkreśliło, że celem udziału Sikorskiego było m.in. omówienie strategii stabilności w obliczu narastających napięć oraz poszukiwanie nowych partnerstw międzynarodowych. Polityk podkreślił, że trwałe porozumienie pokojowe dla Ukrainy musi uwzględniać granice, które będą możliwe do obrony. W przeciwnym razie, jak stwierdził, "zasiejemy ziarno kolejnej wojny". To stanowisko zostało wyrażone podczas "Ukrainian Breakfast" – spotkania poświęconego Ukrainie.
Szef MSZ odniósł się również do rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę cywilną. Zwrócił uwagę na fakt, że mieszkańcy Ukrainy są uzależnieni od lokalnych ciepłowni, które dostarczają im ciepło i prąd. Brak tych podstawowych mediów prowadzi do konieczności spuszczania wody z kaloryferów, co czyni domy niezdatnymi do zamieszkania.
Mariusz Błaszczak o wysyłaniu żołnierzy na Grenlandię. "To kompromitacja"
- Teraz mamy exodus z głównych ośrodków miejskich, w tym z Kijowa. To wielkie zagrożenie dla Ukrainy – powiedział.
Podkreślił również, że celowe atakowanie infrastruktury cywilnej jest zbrodnią wojenną, a prezydent Rosji, Władimir Putin, "nie jest człowiekiem pokoju".
Wymagane działania międzynarodowe
W późniejszym wpisie w mediach społecznościowych Sikorski podsumował, że sprawiedliwe rozwiązanie konfliktu na Ukrainie "wymaga wywarcia presji nie na ofiarę, ale na agresora, zapewnienia Ukrainie trwałych granic możliwych do obrony, zrozumienia, że wbrew rosyjskiej propagandzie Putin nie jest człowiekiem pokoju".
W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Radosław Sikorski: