Spotkanie Morawieckiego i Kaczyńskiego na krótko przed upływem ultimatum! Mamy zdjęcia

W czwartek 23 lipca doszło do kluczowego spotkania między byłym premierem Mateuszem Morawieckim a prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Rozmowy te odbyły się w cieniu zbliżającego się terminu ultimatum postawionego przez kierownictwo partii wobec jej parlamentarzystów, co budzi pytania o przyszłość wewnętrznej spójności ugrupowania.

  • Były premier Mateusz Morawiecki spotkał się z Jarosławem Kaczyńskim na Nowogrodzkiej na kilkanaście godzin przed upływem terminu ultimatum postawionego przez kierownictwo PiS, które dotyczy niezależnych stowarzyszeń politycznych.
  • Kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości postawiło parlamentarzystom ultimatum, żądając złożenia oświadczeń o braku przynależności do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną (głównie "Rozwój Plus" Morawieckiego). Brak złożenia takiego dokumentu jest równoznaczny z wykluczeniem z partii i klubu parlamentarnego.
  • Mateusz Morawiecki, pomimo ultimatum i zarzutów o działalność "rozłamową", deklaruje chęć pozostania "w obozie patriotycznym", ale jednocześnie nie zamierza rezygnować z działalności swojego stowarzyszenia "Rozwój Plus" ani z zaplanowanych wydarzeń promujących ideę "szerokiego namiotu" prawicy.

Na Nowogrodzkiej w Warszawie odbyło się spotkanie czołowych polityków PiS. Jarosław Kaczyński, prezes partii, przybył na miejsce około godziny 11:40. Niedługo później, tuż przed południem, pojawił się poseł Jacek Sasin, a były premier Mateusz Morawiecki dotarł kilka minut po godzinie 12:00. Inicjatorem rozmów był Mateusz Morawiecki, co potwierdził Piotr Müller.

Według słów Piotra Müllera, prośba o spotkanie wyszła od Mateusza Morawieckiego. Müller wyraził również opinię, że „z nieznanych nam przyczyn, pewna grupa intrygantów przeprowadziła tę akcję, która próbuje wypchnąć premiera Morawieckiego i kilkudziesięciu posłów z PiS”. Europoseł PiS wyraził nadzieję, że „pod tymi argumentami, w szczególności dotyczącymi finansowania, do tej sytuacji nie dojdzie”.

Sam były premier pytany o motywy swoich działań, konsekwentnie zaprzecza, by kierowały nim inne cele niż „dobrostan prawicy”. Podkreślał, że kluczowe dla zwycięstwa w wyborach w 2027 roku jest zapewnienie partii rozwoju i dlatego postuluje utworzenie „szerokiego namiotu” politycznego. Były premier sprecyzował swoje stanowisko.

- Celem powinno być stworzenie szerokiego obozu prawicy i centroprawicy, który będzie przygotowany do przejęcia odpowiedzialności za państwo. Chcemy ponownie nadać Polsce dynamiczny impuls rozwojowy. Zamiast zwierać szeregi, rozpościerajmy skrzydła! - mówił.

Ultimatum PiS

Kluczowym elementem obecnej sytuacji jest zbliżający się termin ultimatum postawionego przez kierownictwo PiS. O północy upływa czas na złożenie przez polityków partii wymaganych oświadczeń. Zgodnie z uchwałą komitetu politycznego PiS, przyjętą w ubiegłym tygodniu, każdy parlamentarzysta ugrupowania ma obowiązek złożyć deklarację potwierdzającą brak przynależności do stowarzyszeń prowadzących „działalność polityczną” w ramach innych formacji. Niezłożenie takiego oświadczenia grozi wykluczeniem z partii.

Bosak zmiażdżył Morawieckiego. „Manipulator i hipokryta”. Padły słowa o patologiach i bezprawiu

Głównym celem tych regulacji jest Stowarzyszenie „Rozwój Plus”, założone przez Mateusza Morawieckiego. Warto odnotować, że poseł Jacek Sasin, w dniu ogłoszenia ultimatum, poinformował o zakończeniu działalności swojego stowarzyszenia „Po pierwsze Polska”.

Perspektywy Morawieckiego

Rzecznik PiS Rafał Bochenek jasno określił stanowisko kierownictwa partii.

- Decyzja kierownictwa PiS zapadła. Każdy parlamentarzysta i eurodeputowany, który chce pozostać w partii, powinien do końca dnia w czwartek złożyć stosowne oświadczenie. Brak tego dokumentu jest równoznaczny ze zrzeczeniem się członkostwa w partii i w klubie parlamentarnym. Działalność w Stowarzyszeniu Rozwój+ jest działalnością rozłamową i realizuje scenariusz pisany rękami wrogów, którzy chcą rozpadu szerokiego obozu polskich patriotów - przekazał.

Mimo tych deklaracji ze strony partii, Mateusz Morawiecki zasygnalizował chęć pozostania „w obozie patriotycznym”, jednocześnie wyrażając brak zamiaru rezygnacji z działalności swojego stowarzyszenia. Podtrzymuje również plany zorganizowania 31 lipca w Warszawie wydarzenia określanego jako „grill”, podczas którego mają odbyć się panele dyskusyjne poświęcone przyszłości Polski.

W naszej galerii zobaczysz, jak Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński przybyli na spotkanie:

Sonda
Czy konflikt wokół stowarzyszenia „Rozwój Plus” doprowadzi do rozłamu w PiS?
BOSAK MIAŻDŻY MORAWIECKIEGO: SAMOZAKIWANIE

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki