Sondaż partyjny po wybuchu wojny na Ukrainie. Takie poparcie ma teraz PiS

Wojna na Ukrainie trwa już ponad tydzień, od 24.02.2022, gdy rosyjska armia zaatakowała Ukrainę. Konflikt zbrojny wpływa na wiele aspektów naszego życia. Polski rząd bardzo angażuje się w działania pomocowe na rzecz Ukraińców. Jak to wpływa na poparcie? Sondaż przeprowadzony na zlecenie Super Expressu przez Instytut Badań Pollster, jasno pokazuje, kto wygrałby wybory, gdyby odbyły się w najbliższą niedzielę.

Jarosław Kaczyński
Autor: TOMASZ RADZIK/SUPER EXPRESS Jarosław Kaczyński

Sytuacja na wschodzie Europy jest bardzo poważna. Od ponad tygodnia na Ukrainie trwa wojna z Rosją. Ten konflikt zbrojny wpływa na sytuację także w Polsce, która jako sąsiad Ukrainy bardzo mocno zaangażowała się w pomoc napadniętemu krajowi. Do Polski przyjeżdżają tysiące uchodźców szukających schronienia, cała Polska, a także rząd działa, by pomóc Ukraińcom. Do tego polskie władze mocno walczą o to, by Unia Europejska stanęła murem za Ukrainą. Jak to wszystko wpływa na społeczeństwo? Sondaż Instytutu Badań Pollster dla Super Expressu jasno pokazuje, jakie poparcie mają teraz naprawdę partie polityczne. W nowym sondażu wygrywa Zjednoczona Prawica (PiS, Solidarna Polska, Partia Republikańska), która w porównaniu z naszym poprzednim sondażem ze stycznia 2022, uzyskała wyższe poparcie o 1,94 punktów procentowych.

Sondaż partyjny, luty 2022
Autor: SE/Maciej Turowicz

Czy faktycznie to obecna sytuacja polityczna na świecie wpłynęła na postawy obywateli i ich poparcie dla partii politycznych. Zdaniem politologa prof. Kazimierza Kika zdecydowanie tak:

 - W sytuacji zagrożenia, a to jest taki właśnie stan zagrożenia, na ogół ludzie koncentrują się wokół rządu - podkreśla politolog. I zwraca uwagę na jedno:Rząd akurat zaczyna prowadzić politykę spójną z Unią Europejską, a nawet jest inspiratorem pewnych działań, a UE idzie w stronę pewnych rozwiązań formułowanych w stosunku do kryzysu ukraińsko-rosyjskiego. Po pierwsze zagrożeni, a po drugie rząd staje w szerokim szyku europejsko-amerykańskim. Jest tu solidarny front ze znaczącą rolą Zjednoczonej Prawicy. Po drugie zdecydowana postawa PiS wobec agresji Putina, która stworzyła sytuację zagrożenia. Ta zdecydowana postawa, wobec tego konfliktu i Putina, zwiększa wiarygodność rządu i powoduje, że w tej chwili społeczeństwo koncentruje się wokół Zjednoczonej Prawicy ze względu na małą wiarygodność opozycji, a zwłaszcza PO kierowanej przez Tuska, który jest w europejskiej partii ludowej, która jednak ma na sumieniu Nord Strem 2, w związku z tym jest mniej wiarygodna wobec Rosji, niż PiS, niezależnie od tego jak było w rzeczywistości, ale takie jest odbiór - ocenia ekspert. 

Prof. Kik zauważa coś jeszcze, że sytuacja tak szybko się zmienia, iż trudno przewidzi, jak będzie wyglądało to poparcie dalej: 

- Sytuacja jest dynamiczna, i to są objawy pewnego etapu tej dynamiki, trudno powiedzieć, jak bezie niebawem. Jeżeli Rosja rozkręci konflikt i zdoła przejściowo opanować Kijów i postawi tam swój rząd oraz wycofa część wojsk, nie wszystkie bo tam będzie trwała wojna partyzancka, a inicjatywę straci Zełenski, to znów sytuacja się zmieni. Na dziś ten obraz i budowanie wspólnego frontu przeciw Putinowi w obronie Ukrainy to tu najbardziej wiarygodna jest strona rządy PiS, który d samego początku był antyrosyjski. Ta dynamiczność konfliktu będzie też wpływała na dynamikę poparcia dla poszczególnych ugrupowań politycznych w Polsce W tej chwili rząd jest w awangardzie postawy świata zachodniego, a to premiuje, w momencie jak się zmieni sytuacja, to wszystko jest otwarte. natomiast nie sądzę by wiarygodność opozycji rosła w warunkach kryzysu ukraińskiego - tłumaczy w rozmowie z nami prof. Kik.

Badanie zrealizowane przez Instytut Badań Pollster w dniach 02-03.03.2022 na próbie 1041 dorosłych Polaków. Maksymalny błąd oszacowania wyniósł około 3%.

prof. Antoni Dudek: Jeśli Putin uderzy, to notowania PiS pójdą w górę [Super Raport]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki