Awantura o referendum Nawrockiego. Biejat stawia sprawę jasno: „Nie będzie zgody”

2026-07-19 15:02

Spór o unijną politykę klimatyczną wchodzi na wyższy poziom. Prezydent Karol Nawrocki chce ponownie złożyć wniosek o referendum, ale już teraz spotyka się z ostrym sprzeciwem. Wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat nie pozostawiła złudzeń. Jej zdaniem za pomysłem referendum kryje się coś więcej niż tylko debata o klimacie.

Magdalena Biejat w studiu, obok na miniaturze Karol Nawrocki. O sporze o referendum przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Super Express (2) Magdalena Biejat

Polityczna burza wokół klimatu 

Polityczna temperatura wokół referendum klimatycznego rośnie z dnia na dzień. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że jeszcze w tym tygodniu ponownie skieruje do Senatu wniosek dotyczący głosowania w sprawie przyszłości unijnej polityki klimatycznej.

Odpowiedź ze strony Lewicy była natychmiastowa.

Biejat: „Nie będzie naszej zgody”

Wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat podczas spotkania z dziennikarzami w Olsztynie jasno zadeklarowała, że jej ugrupowanie nie poprze pomysłu prezydenta.

Jak podkreśliła, referendum nie rozwiąże problemów związanych z transformacją energetyczną ani wysokimi cenami energii. Jej zdaniem potrzebne są konkretne działania i negocjacje na forum Unii Europejskiej, a nie polityczne głosowania.

Ostre zarzuty pod adresem prezydenta

Biejat poszła jednak o krok dalej. Według niej prawdziwym celem inicjatywy prezydenta nie jest troska o klimat czy rachunki Polaków.

Wicemarszałkini oceniła, że referendum ma budować atmosferę sprzyjającą podważaniu członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Jej zdaniem wycofanie się z unijnej polityki klimatycznej oznaczałoby w praktyce wejście na drogę prowadzącą do konfliktu z Brukselą.

Nawrocki wraca z nowym pytaniem

To już drugie podejście prezydenta do referendum. Pierwszy wniosek został odrzucony przez Senat w maju.

Wówczas proponowane pytanie brzmiało: „Czy jest Pani/Pan za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”.

Senatorowie uznali wtedy, że pytanie zostało sformułowane w sposób sugerujący odpowiedź. Za referendum głosowało 32 senatorów, przeciw było 62.

Teraz prezydent zapowiada nową wersję pytania i kolejną próbę uzyskania zgody Senatu.

Spór także o ceny prądu

Biejat przekonuje, że rząd prowadzi działania mające ograniczyć koszty energii dla gospodarstw domowych. Jako przykład wskazała rozwój odnawialnych źródeł energii, w tym uruchomienie pierwszej części morskiej farmy wiatrowej Baltic Power.

Według polityczki odejście od paliw kopalnych ma w przyszłości ograniczyć wzrost cen energii i zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Senat znów zdecyduje

Ostateczna decyzja będzie należeć do Senatu. Zgodnie z konstytucją prezydent może zarządzić referendum ogólnokrajowe tylko wtedy, gdy uzyska zgodę izby wyższej parlamentu.

Jeśli układ głosów będzie podobny do tego z maja, inicjatywa prezydenta może po raz drugi zakończyć się niepowodzeniem. Zdaniem analityków dyskusja o klimacie, cenach energii i relacjach Polski z Unią Europejską jeszcze długo nie ucichnie.

CZAS NA REFERENDUM W WARSZAWIE?
Mapa Polski, która już nie ma. Wiesz, gdzie leżały te miasta w PRL-u? Sprawdź się w quizie!
Pytanie 1 z 15
Które z tych miast nie znajdowało się w województwie tarnowskim?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki