Służby wzmacniają kontrolę domu premiera. Mamy zdjęcia sprzed rezydencji Tusków

Wszystko wskazuje na to, że po wpadce służb pod domem premiera Donalda Tuska (68 l.) mysz się już nie prześlizgnie. Policja złapała mężczyznę podejrzanego o kradzież samochodu należącego do rodziny Tuska. 41-latek chciał lecieć do Bułgarii. Wcześniej udało się też namierzyć i odzyskać samochód skradziony kilka dni temu sprzed sopockiego domu szefa rządu. Sprawa jest o tyle szokujące, że chodzi o posesję strzeżoną przez Służbę Ochrony Państwa.

Rezydencja pod specjalnym nadzorem

Z naszych informacji wynika, że kierownictwo MSWiA podjęło już decyzję o wzmocnieniu ochrony premiera. To reakcja na wydarzenia ostatnich dni. Auto zarejestrowane na żonę premiera Małgorzatę Tusk (68 l.) zostało skradzione w nocy z 8 na 9 września. Następnego dnia policjanci z Sopotu odnaleźli samochód na jednym z parkingów w Gdańsku. Okazało się, że luksusowy SUV miał już zmienione tablice rejestracyjne. Kolejne trzy dni zajęło służbom ujęcie człowieka podejrzewanego o dokonanie tego przestępstwa.

Mężczyzna został zatrzymany w porcie lotniczym w Gdańsku w sobotę o godzinie 6 rano, tuż przed wylotem do Bułgarii. Zaskoczony przez funkcjonariuszy nie stawiał oporu - informuje nas pomorska policja. Złodzieja tropili kryminalni z komendy wojewódzkiej, a do akcji zatrzymania włączono też specjalny zespół interwencyjny Straży Granicznej. Śledztwo sprawie kradzieży lexusa nadzoruje sopocka prokuratura. Z naszych informacji wynika, że w charakterze świadka została przesłuchana Małgorzata Tusk.

Samochód skradziony sprzed nosa SOP

Otwarte pozostaje pytanie o to, jak mogło dojść do kradzieży pod nosem funkcjonariuszy SOP. - Formalnie nie mamy obowiązku ochrony mienia pozostawionego na terenie publicznym. Zwyczajowo zawsze jednak w takiej sytuacji zwraca się uwagę na samochód VIP-a. Na biurko komendanta Służby Ochrony Państwa trafią szczegółowe informacje policji i na ich podstawie zdecyduje on, czy wszczynać wewnętrzne postępowanie w tej sprawie. Spodziewam się, że procedura zostanie uruchomiona, chodzi przecież o ochronę premiera - mówi nam proszący o zachowanie anonimowości funkcjonariusz SOP.

Nie wiadomo, czy w chwili kradzieży złodziej zdawał sobie sprawę, do kogo należy luksusowy SUV. Służby nie ujawniają też, czy wszystko co znajdowało się w aucie, wróciło do jego właścicielki. - Z uwagi na dobro postępowania prokuratura nie udziela informacji w tym zakresie - powiedział nam prokurator Mariusz Duszyński z gdańskiej Prokuratury Okręgowej.

PONIŻEJ GALERIA ZDJĘC POKAZUJĄCE MIN. KONTROLE AUT PRZED POSEJSĄ TUSKÓW

Komentery 216
Co wiesz o Donaldzie Tusku. Pytanie numer 7 tylko dla wielkich znawców życia polityka!
Pytanie 1 z 15
Gdzie urodził się Donald Tusk?
Polityka SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki