- Konflikt Sejmu z Prezydentem wokół Trybunału Konstytucyjnego eskaluje.
- Marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty, zorganizował ślubowanie sędziów TK, uznając procedurę za zamkniętą.
- Prezydent Karol Nawrocki częściowo przyjął ślubowanie, co doprowadziło do bezprecedensowej sytuacji.
- Jakie konsekwencje dla państwa niesie ten spór? Czytaj dalej, aby poznać kulisy konfliktu.
Spór o ślubowanie sędziów TK. Czarzasty: „Prezydent nie ma prawa oceniać wyboru Sejmu”
Napięcie wokół składu Trybunału Konstytucyjnego osiągnęło punkt krytyczny 9 kwietnia 2026 roku. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej, odniósł się do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego. Głowa państwa 1 kwietnia odebrała ślubowanie jedynie od dwojga z sześciorga sędziów wybranych przez Sejm w marcu.
Czarzasty stanowczo podkreślił, że rola prezydenta w tym procesie jest ściśle określona przez Konstytucję i ma charakter ceremonialny. W swoim wystąpieniu stwierdził dosłownie:
„Głowa państwa nie posiada kompetencji do oceny prawidłowości dokonanego wyboru”.
Dodał również, że odmowa przyjęcia ślubowania od wszystkich wybranych sędziów „nie znajduje podstawy prawnej i stanowi uzurpację kompetencji przez prezydenta RP”.
Marszałek Sejmu zapewnił, że podejmował próby dialogu. Ujawnił, że już 18 marca skierował do prezydenta oficjalne pismo, w którym apelował o podjęcie działań. Jego konkluzja, jak zacytował sam Czarzasty, brzmiała:
„Zwracam się o niezwłoczne podjęcie działań umożliwiających przystąpienie do sprawowania działań sędziego Trybunału Konstytucyjnego przez osoby wybrane przez Sejm 13 marca na wakujące dotąd stanowiska i przyjęcie od nich ślubowania”.
Brak odpowiedzi ze strony Pałacu Prezydenckiego zmusił władzę ustawodawczą do podjęcia nadzwyczajnych kroków.
Bezprecedensowa ceremonia w Sejmie. Jak wyglądało ślubowanie?
Wobec impasu konstytucyjnego, w Sali Kolumnowej Sejmu RP odbyła się uroczystość, która z pewnością zapisze się w historii polskiego prawa. Sędziowie wybrani przez Sejm złożyli ślubowanie, a cała procedura została formalnie udokumentowana przez obecnego na sali notariusza. Na uroczystości pojawili się również byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego, co miało nadać wydarzeniu dodatkowej rangi i legitymizacji.
Prezydent Karol Nawrocki, mimo oficjalnego zaproszenia, nie pojawił się w Sejmie. Mimo jego nieobecności, w trakcie ceremonii podkreślono, że ślubowanie odbyło się „wobec prezydenta”. Po zakończeniu uroczystości Włodzimierz Czarzasty wygłosił kluczową deklarację: „Na tym procedurę uważam za zamkniętą”.
Następnie skierował do głowy państwa i jego otoczenia ostre słowa, które nie pozostawiają wątpliwości co do jego stanowiska:
„Prezydent i jego kancelaria są od wykonywania prawa, a nie od jego interpretacji. Jeśli w przyszłości będą się zdarzać takie sytuacje, będą one korygowane i przeprowadzane zgodnie z prawem i procedurami”.
Kim są nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego?
Sejm w marcu 2026 roku dokonał wyboru sześciu osób na stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Czwartkowa ceremonia w parlamencie dotyczyła całej grupy, w tym dwojga sędziów, którzy tydzień wcześniej złożyli już ślubowanie w Pałacu Prezydenckim, co miało na celu ujednolicenie statusu wszystkich nowo wybranych. Zaprzysiężeni sędziowie to: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Magdalena Bentkowska (ponownie, po ślubowaniu w Pałacu Prezydenckim), Dariusz Szostak (ponownie, po ślubowaniu w Pałacu Prezydenckim).
Pilne! Ostra reakcja Pałacu po ślubowaniu sędziów TK. Padły mocne słowa o Tusku
Konsekwencje i przyszłość Trybunału. Co dalej w sporze na linii Sejm-Prezydent?
Oświadczenie marszałka Czarzastego o „zamknięciu procedury” jest deklaracją polityczną, która jednak otwiera puszkę Pandory w wymiarze prawnym. Rozpoczyna się okres głębokiej niepewności co do statusu nowo zaprzysiężonych sędziów oraz przyszłych orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Czy Kancelaria Prezydenta i instytucje mu podległe uznają sędziów zaprzysiężonych w Sejmie za pełnoprawnych członków TK?
Poniżej galeria zdjęć: Ślubowanie sędziów TK w Sejmie