Suknia panny młodej musi być wyjątkowa. Każda kobieta marzy o tym, by na ślubie wyglądać pięknie i czuć się jak księżniczka. Na wiele miesięcy przed ślubem panie wybierają kreację i odwiedzają salony z sukniami ślubnymi, by wybrać tę najpiękniejszą. Na suknię ślubną trzeba wydać od kilka tysięcy złotych wzwyż. W końcu to sukienka wyjątkowa. Ale jak się okazuje, nie trzeba wydać majątku, by pięknie wyglądać na ślubie.
Potwierdziła to Marta Kaczyńska, która wyszła za mąż w sobotę. Kaczyńska postawiła na suknię ślubną skromną, ale bardzo elegancką. Z pewnością przy wyborze sukni na ślub kierowała się wygodą. Jest przecież w ciąży i ma już spory brzuszek. Do tego przez ostatnie dnie w Polsce mamy prawdziwie tropikalne upały, więc suknia nie mogła krępować ruchów czy być z grubych materiałów. Dlatego Kaczyńska wybrała suknię zwiewną, lekką.
Jej suknia ślubna miała rozcięcie, głęboki dekolt i odkrywała plecy, więc panna młoda czuła się swobodnie i wygodnie. Wiadomo, że kreacja wybrana na ślub przez Kaczyńską pochodzi z pracowni polskiej marki Everyday Official.
Na oficjalnym Instagramie marki pojawił się wpis: - Jest nam bardzo miło, ze Pani Marta Kaczyńska wybrała suknię naszego projektu na ten niezwykły dzień. Mamy nadzieję, że przyniesie ona szczęście Pannie Młodej.
Na stronie internetowej marki można znaleźć taką samą sukienkę, jak miała na sobie Kaczyńska. Za suknię kroju ślubnej sukni Marty Kaczyńskiej, ale w innym kolorze, trzeba zapłacić 429 zł. Firma tak reklamuje suknię: - Niewielkie falbany w rozcięciu sukni i na ramionach powodują, ze każda sylwetka wygląda w niej niezwykle smukło. Sukienka modelu Anna uszyta została z lekkiego szyfu, dlatego tak pięknie układają się na figurze także przyszłej mamy Marty Kaczyńskiej.