Śmierć współpracowniczki prezesa PiS: Kontrowersje wokół przesłuchania i protokołu
Śmierć Barbary Skrzypek, wieloletniej współpracowniczki prezesa PiS, wkrótce po złożeniu zeznań w prokuraturze, budzi liczne pytania. Skrzypek zmarła 15 marca 2025 roku na zawał serca, trzy dni po przesłuchaniu w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym tzw. „dwóch wież”.
Prokurator Ewa Wrzosek, prowadząca przesłuchanie, zapewniała o spokojnym przebiegu i zachowaniu procedur, w tym zapewnieniu kilkunastominutowej przerwy. Jednak ustalenia „Rzeczpospolitej” potwierdzone przez prokuraturę wskazują, że jako takiej przerwy dla świadka w trakcie przesłuchania nie było. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie cytowany przez dziennik, prok. Piotr Skiba, wyjaśnił, że przerwa nastąpiła po zakończeniu zeznań, w celu korekty literówek w protokole. Podobne informacje przekazał mec. Jacek Dubois, obecny podczas przesłuchania.
Zmiany w czcionce protokołu
Kolejną kontrowersją jest protokół przesłuchania, w którym na szóstej stronie widoczna jest zmiana czcionki. Odpowiedź Barbary Skrzypek na pytanie adwokata Jacka Dubois zapisana jest inną czcionką niż reszta protokołu. Prok. Skiba, powołując się na wyjaśnienia prok. Wrzosek, tłumaczy to niesformatowaniem czcionki przed wydrukiem. Jednak eksperci wskazują, że zmiana czcionki w trakcie pisania wymaga ręcznej interwencji.
Prokuratura bada sprawę zgonu Barbary Skrzypek pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. Prok. Ewa Wrzosek ma być przesłuchana 17 kwietnia 2025 roku, a kwestia różnych czcionek w protokole może być jednym z poruszonych tematów. Niewyjaśnienie tej kwestii może prowadzić do dalszych spekulacji i domysłów.
