- Prezydent Karol Nawrocki przyjął ślubowanie tylko od dwóch z sześciu wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
- Decyzja prezydenta spotkała się z ostrą krytyką ze strony rządu, a wicepremier Radosław Sikorski oskarżył prezydenta o "realizowanie programu obalenia demokratycznie wyłonionego rządu Donalda Tuska".
- Sytuacja wokół ślubowania sędziów TK jest kolejnym przykładem narastających napięć politycznych między prezydentem a rządem, co budzi pytania o funkcjonowanie instytucji państwowych i stabilność polskiej demokracji.
Prezydent Karol Nawrocki przyjął ślubowanie tylko od dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego – nominatów PSL i Polski 2050. Pozostałych czterech sędziów, wybranych przez Sejm, nie złożyło jeszcze przysięgi. Kancelaria Prezydenta uzasadniła tę decyzję, zarzucając parlamentowi, że wybory sędziów nie zostały dokonane w odpowiednim terminie.
Reakcja rządu
Decyzja prezydenta spotkała się z ostrą krytyką ze strony rządu. Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
- Prezydent konsekwentnie realizuje program obalenia demokratycznie wyłonionego rządu Donalda Tuska”. Sikorski dodał, że prezydent „przypadkowo wybrał akurat tych wskazanych przez inne partie niż Koalicja Obywatelska - powiedział w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
Krytyka konstytucji i roli prezydenta
Radosław Sikorski przyznał również, że w momencie uchwalenia obecnej konstytucji był jej krytykiem, wskazując na podział obowiązków między prezydentem a rządem.
- Przewidywałem, że zapisy konstytucji doprowadzą do permanentnej wojny na górze. Niestety, wykrakałem – powiedział.
Już niebawem poznamy nazwisko następcy Karola Nawrockiego. Konkretni kandydaci
Minister skrytykował także prezydenta Nawrockiego, zarzucając mu chęć rządzenia, podczas gdy prezydent powinien „reprezentować”.
- Dziwię się, że kolejny prezydent uważa, że głowa państwa powinna poszerzać swoje uprawnienia, zamiast skutecznie i zgodnie z interesem narodowym wypełniać zadania opisane w prawie – dodał szef resortu spraw zagranicznych.
Sytuacja wokół ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego jest kolejnym przykładem napięć politycznych między prezydentem a rządem. Spór ten budzi pytania o funkcjonowanie instytucji państwowych i przyszłość polskiej demokracji.
W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Radosław Sikorski: