Samuel Pereira szczerze o swojej pracy w USA i zarzutach internautów

2020-11-10 13:13

Sieć obiegła informacja, że Samuel Pereira stracił posadę szefa portalu http://tvp.info. Miała być to kara za materiały z wyborów prezydenckich w USA, jakie pojawiały się w serwisie. Dziennikarz w rozmowie z nami informuje, że nadal będzie kierował portalem, a decyzja o przesunięciu do TAI zapadła miesiąc temu

Samuel Pereira

i

Autor: FACEBOOK/ Archiwum prywatne Samuel Pereira

Wirtualne Media poinformowały o stracie przez Samuela Pereiry stanowiska redaktora naczelnego portalu TVP.Info. Powołując się na swojego informatora twierdzą również, że była to konsekwencja wyjazdu Pereiry do Stanów Zjednoczonych, gdzie relacjonował wybory prezydenckie. Wielu internautów zarzucało mu, że robił to nieprofesjonalnie i – jak piszą WM – podobnego zdania było kierownictwo TVP.

Nic z tych rzeczy – mówi nam Samuel Pereira. - Nikt nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń do mojej pracy w Stanach Zjednoczonych. - Ten materiał, który był tak hejtowany przez internautów, był jedynie krótkim filmikiem z przeznaczeniem na media społecznościowe – dodaje publicysta.

Jednocześnie Pereira zastrzega, że nie przestał być szefem portalu. - Moje kompetencje pozostają bez zmian – zapewnia nas Pereira.

Faktem są natomiast zmiany organizacyjne TVP.Info. Portal znowu trafia do TAI – tak było do 2018 roku. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki