Marcin Faliński: Trump jest, a za chwilę może nie być

2026-05-08 12:07

Marcin Faliński, pułkownik, były oficer Agencji Wywiadu, prywatnie też autor powieści szpiegowskich, był w piątek 8 maja 2026 roku gościem Karoliny Pajączkowskiej w "Porannym ringu". W rozmowie oceniał on m,in. planowane na dziś podpisanie umowy SAFE, a także naszą współpracę z USA. Faliński wskazał przy tym, z którymi państwami powinniśmy rozwijać dobre relacje.

ppłk Marcin Faliński

i

Autor: Super Ring/ Youtube

Już na wstępie płk Marcin Faliński został zapytany o swoją ocenę unijnego programu SAFE, który ma dziś zostać podpisany w Warszawie. - Bardzo dobrze oceniam, bo to jest jedyna szansa na skokowy wzrost zdolności obronnych, i to nie chodzi tylko o armię. Również chodzi o służby, chociażby podległe Ministerstwu Spraw Wewnętrznych. Mówię Straż Graniczna, Policja bo to też ma też ma wpływ na to i myślę, że w dobie zagrożeń, które są ze wschodu, spłyną ze wschodu, nie mamy już czasu. Czas się nam skończył - przekonywał.

Zobacz: To on został nowym szefem BBN! Kim jest Bartosz Grodecki? Kariera, majątek, rodzina

- My musimy mądrze inwestować przede wszystkim w zdolności nasze tu w krajowe, przemysłowe, bo to zostało przez wiele, wiele ostatnich lat po prostu zapomniane. My mamy technologię, mamy specjalistów, mamy tego typu zdolności. Potrzebujemy dofinansowania, żeby rozbudowywać nasze polskie zakłady. Oczywiście nie da się zamknąć naszych możliwości tylko w polskich rozwiązaniach, bo świat tak wygląda, ale musimy mieć te zdolności i one muszą być budowane bardzo szybko. I po prostu nie ma czasu, żeby z SAFE nie skorzystać - dodawał.

Sprawdź: Gdy Donald Tusk był w Rzymie, przy jego domu zgromadzili się ludzie. "Szczyt odwagi"

W pewnym momencie gość "Porannego ringu" został zapytany, czy ufa dzisiaj Ameryce pod wodzą prezydenta Donalda Trumpa. - Ameryka to nie Trump, chciałem powiedzieć. Trump jest, a za chwilę może nie być - ocenił bezkompromisowo. - Ameryka zostanie, ale w tym niższym poziomie trzeba rozwijać naprawdę dobre relacje z takimi krajami jak Szwecja, Estonia, Łotwa Rumunia, Mołdawia teraz. Dlatego to są sojusznicy, może nie tacy oczywiście, ale ze Szwedami czy Finami możemy Bałtyk naprawdę mocno kontrolować - tłumaczył.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki