Rozwój Plus założy partię. Chce samodzielnie wystartować w wyborach

Rozwój Plus ma w ciągu kilku tygodni utworzyć partię polityczną. Stowarzyszenie i szerszy ruch społeczny mają jednak pozostać podstawą jego działalności. Formacja chce samodzielnie wystartować w wyborach i wyklucza dziś koalicję z PSL. W „Ósmej Rundzie” Marcin Horała zaznaczył, że po wyborach możliwe będą rozmowy, których przebieg zależeć będzie od ich wyniku. Dodał, że prezydent Karol Nawrocki mógłby patronować ewentualnemu porozumieniu.

Polityk Marcin Horała obok Karola Nawrockiego i innego mężczyzny na tle Sejmu. O nowej partii przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Materiały autorskie/ Wygenerowane przez AI Rozwój Plus założy partię. Chce samodzielnie wystartować w wyborach
  • Rozwój Plus planuje powołać partię w ciągu kilku najbliższych tygodni
  • Stowarzyszenie i ruch społeczny mają pozostać najważniejszymi elementami tej formacji
  • Marcin Horała zapowiedział samodzielny start, wskazując na różnice między Rozwojem Plus a obecnym PiS
  • Rozwój Plus wyklucza dziś koalicję z PSL, ale nie zamyka drogi do rozmów po wyborach

Partia ma ułatwić działalność polityczną ruchu

Marcin Horała zapowiedział, że partia Rozwój Plus powstanie w ciągu kilku tygodni. Jak wyjaśnił, ma ułatwić ruchowi działalność polityczną, w tym start w wyborach. Jej utworzenie odłożono wcześniej z powodów organizacyjnych.

Horała podkreślił, że dla tego środowiska najważniejsze pozostaną stowarzyszenie i szerszy ruch społeczny. Dzięki temu w działania będą mogły włączać się także osoby, które popierają jego cele, ale nie chcą lub nie mogą, ze względu na pełnione funkcje, należeć do partii.

Rozwój Plus powstał w połowie 2026 r. w środowisku skupionym wokół byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Część jego uczestników odcięła się od Prawa i Sprawiedliwości i utworzyła własny klub parlamentarny. Marcin Horała jest wiceprezesem stowarzyszenia, jednym z liderów klubu parlamentarnego oraz wicemarszałkiem Sejmu.

Rozwój Plus chce iść do wyborów samodzielnie

Horała zadeklarował, że Rozwój Plus zamierza samodzielnie wystartować w wyborach. Uzasadniał to inną niż obecne PiS wizją kraju i polityki. Zaznaczył jednak, że o możliwościach współpracy po wyborach zdecyduje ich wynik i układ sił w Sejmie.

Przyznał, że spór z byłymi kolegami z PiS budzi silne emocje, a przedstawiciele Rozwoju Plus mogli niekiedy zbyt ostro odpowiadać na ataki. Jego zdaniem różnorodna oferta po stronie opozycyjnej jest potrzebna, by doprowadzić do zmiany rządu.

Rozwój Plus wyklucza dziś koalicję z PSL

Rozwój Plus nie rozważa obecnie koalicji z PSL. Horała zaznaczył, że rozmowy z ludowcami mogłyby dotyczyć jedynie wyjścia PSL z koalicji rządzącej, poparcia rządu technicznego lub skrócenia kadencji Sejmu i rozpisania nowych wyborów.

Takie stanowisko wynika, jak mówił, z celu Rozwoju Plus, którym jest zmiana rządu. Nie wykluczył jednak rozmów po wyborach. Ich zakres zależałby od wyniku głosowania i układu sił w Sejmie.

Jaką rolę miałby odegrać Nawrocki?

Horała ocenił, że prezydent Karol Nawrocki nie dystansuje się od Rozwoju Plus. Przypomniał wypowiedź rzecznika prezydenta, który zaliczył Rozwój Plus, PiS i Konfederację do szeroko rozumianego obozu prezydenckiego.

Według Horały prezydent mógłby w przyszłości patronować porozumieniu między formacjami albo być wiarygodnym pośrednikiem. Zaznaczył jednak, że Nawrocki nie powinien angażować się bezpośrednio w politykę partyjną. Szczegóły ewentualnego porozumienia muszą natomiast wypracować sami liderzy ugrupowań.

Więcej na ten temat, ale i nie tylko, możesz obejrzeć w poniższym materiale:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki