- Tu nie o lasery ruskie chodzi. Tu rzecz stała się jeszcze gorsza - cedził przez zęby wściekły sąsiad. - Ogłosili właśnie, że od zeszłego roku jabłka podrożały dwukrotnie. A jak jabłka, to i cena jabcoków podskoczy.
I co ja teraz pił będę?! - żalił się sąsiad.
Nic tylko na wino reńskie albo inne francuskie paskudztwo będzie się musiał przerzucić. W końcu ceny winogron nie galopują tak szaleńczo.