- Afera ze Szpitalem Południowym nie schodzi z pierwszych stron gazet.
- Coraz częściej pojawia się też pytanie, czy odpowiedzialności za nią nie powinien ponieść prezydent miasta.
- Opublikowano sondaż, w którym badano, czy Rafał Trzaskowski powinien podać się do dymisji.
- Wyniki nie są dla niego zanadto pomyślne!
Rafał Trzaskowski a afera ze szpitalem
Afera w warszawskim Szpitalu Południowym wywołała prawdziwe trzęsienie ziemi na polskiej scenie politycznej. Tymczasem z ustaleń Kanału Zero wynika, że o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu placówki już od lipca 2025 r. miał wiedzieć Rafał Trzaskowski. Prezydenta Warszawy o nieprawidłowościach poinformować miał dr Emil Jędrzejewski, obecny główny sygnalista w tej bulwersującej sprawie. Polityk Koalicji Obywatelskiej temu jednak zaprzeczał. Jak podkreślał, "fakt, że ktoś wysłał wiadomość na komunikatorze internetowym, w zalewie setek innych nieprzeczytanych wiadomości, nie jest równoznaczny z tym, że wiadomość została przeczytana przez adresata. Dlatego tak ważna jest droga formalna".
Zobacz: Rafał Trzaskowski zabrał głos na Radzie Miejskiej. Co wiedział o Szpitalu Południowym?
Wyniki sondażu
W związku ze sprawą pracownia SW Research na zlecenie tygodnika "Wprost" spytało ankietowanych, czy ich zdaniem Rafał Trzaskowski w związku z aferą w Szpitalu Południowym powinien zrezygnować z funkcji prezydenta Warszawy.
Sprawdź: Sfałszowane podpisy na kartach zgonów w Szpitalu Południowym? Prokuratura bada sprawę
Wyniki badania z całą pewnością nie spodobają się Rafałowi Trzaskowskiemu. Uzyskane wyniki wskazują jednoznacznie, że największa grupa osób uważa, że prezydent Warszawy powinien poddać się do dymisji. Takiego zdania jest aż 44,5 proc. respondentów. Przeciwne zdanie ma natomiast 31,2 proc. badanych. Kolejne 15,3 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej kwestii, a 9,1 proc. wskazało, dość zaskakująco, że nie zna sprawy.