Radosław Sikorski ostro o słowach Marcina Przydacza. "Chcieliby znowu kraść"

Program SAFE i warunkowość unijna stały się osią sporu między Radosławem Sikorskim a Marcinem Przydaczem. W tle są 43,7 mld euro na obronność, poprawki Senatu i plan podpisania umowy z Komisją Europejską w połowie marca.

Radosław Sikorski

i

Autor: PAWEŁ DABROWSKI/SUPER EXPRESS Radosław Sikorski, szef MSZ, w garniturze i krawacie, z poważnym wyrazem twarzy. Mężczyzna stoi na tle drewnianej ściany i zielonego dywanu, odzwierciedlając powagę tematu finansowania Strefy Gazy, o którym można przeczytać na portalu Super Biznes.
Polityka SE Google News
  •  Kancelaria Prezydenta obawia się, że warunkowość programu SAFE (43,7 mld euro na obronność) może zablokować środki po podpisaniu kontraktów, co grozi poważnymi konsekwencjami.
  •  Szef MSZ, Radosław Sikorski, ostro skrytykował te obawy, zarzucając oponentom nieuczciwe intencje.
  •  Senat wprowadził poprawki do ustawy o programie SAFE, przewidujące obowiązkową kontrolę antykorupcyjną i kontrwywiadowczą (ABW, SKW, CBA).
  •  Program SAFE to 43,7 mld euro preferencyjnych pożyczek na modernizację polskiej armii, z priorytetem dla krajowego przemysłu obronnego.

Program SAFE i warunkowość. Obawy Kancelarii Prezydenta

Prace nad ustawą wdrażającą unijny Program SAFE wchodzą w decydującą fazę, a polityczna temperatura rośnie. Zastrzeżenia zgłosił Marcin Przydacz z Kancelarii Prezydenta, wskazując na mechanizm warunkowości, który – jego zdaniem – może rodzić ryzyka dla bezpieczeństwa państwa.

- Mogę zwrócić uwagę na jeden zasadniczy element, to jest element warunkowości. On jest oczywiście dużym problemem, bo mamy jako Polska złe doświadczenia z (unijną - red.) warunkowością - powiedział na antenie Polsat News Marcin Przydacz.Polityk zwrócił uwagę, że ewentualne wstrzymanie środków przez instytucje unijne mogłoby nastąpić już po podpisaniu kontraktów na sprzęt wojskowy. W jego ocenie taka sytuacja oznaczałaby poważne konsekwencje finansowe i strategiczne.

- Proszę sobie wyobrazić sytuację, że polski rząd podpisuje kontrakt na dostawę jakiegoś sprzętu, czyli bierze na siebie zobowiązanie, a z jakiegoś powodu Ursula von der Leyen rok później mówi: a ja wam nie wypłacę tych pieniędzy - przekonywał prezydencki minister.

Sikorski odpowiada. ostry wpis w mediach społecznościowych

Do wypowiedzi Przydacza odniósł się szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Radosław Sikorski - pisze wp.pl. W krótkim wpisie opublikowanym w serwisie X nie szczędził mocnych słów pod adresem oponentów.

"Chcieliby znowu kraść i brać za twarz" - napisał.

Tymczasem Senat, głosami większości rządzącej, przyjął poprawki wzmacniające nadzór nad wydatkowaniem funduszy z Programu SAFE. Nowe regulacje przewidują obowiązkową kontrolę antykorupcyjną oraz kontrwywiadowczą, którą mają prowadzić ABW, SKW i CBA.

Celem zmian jest zabezpieczenie środków publicznych i ograniczenie ryzyka nadużyć przy realizacji kontraktów zbrojeniowych.

43,7 mld euro na obronność. co daje program SAFE?

Program zapewnia Polsce dostęp do 43,7 mld euro w formie preferencyjnych pożyczek przeznaczonych na modernizację armii. Zakupy uzbrojenia i sprzętu mają być w dużej mierze realizowane w krajowych zakładach, co ma wzmocnić rodzimy przemysł obronny.

KACZYŃSKI WYBRAŁ PREMIERA! MORAWIECKI UCIEKNIE Z PIS I ROZPAD POLSKI 2050 | Dudek o Polityce
Sonda
Jak oceniasz Radosława Sikorskiego jako ministra spraw zagranicznych?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki