- Donald Trump chce stworzyć Radę Pokoju i zaprosić do niej m.in. prezydenta Rosji.
- Radosław Sikorski ironicznie skomentował to w sieci.
- Nawiązał do przeszłości i piosenki Kazika Staszewskiego.
- Zobacz, co napisał wicepremier.
Rada Pokoju, nowa inicjatywa prezydenta USA Donalda Trumpa, nabiera realnych kształtów. Jak donosi „Financial Times”, amerykańscy urzędnicy planują, by Rada zajęła się nie tylko Strefą Gazy, ale także innymi konfliktami na świecie, w tym w Ukrainie i Wenezueli. Jedno ze źródeł gazety sugeruje, że administracja Trumpa widzi w Radzie „potencjalny substytut ONZ, (...) rodzaj równoległego, nieoficjalnego organu zajmującego się konfliktami również poza Gazą”. Do Rady Pokoju zaproszono ponad 60 przywódców, w tym prezydenta Polski, jak również... Władimira Putina (WIĘCEJ: Donald Trump zaprosił Putina do Rady Pokoju! "Będzie dożywotnio zarządzana". Wiadomo, co ma robić!).
Rzecznik prasowy Kremla, Dmitrij Pieskow, potwierdził tę informację, dodając, że Rosja analizuje szczegóły propozycji. - Władimir Putin otrzymał zaproszenie do Rady Pokoju i rozważa swoje uczestnictwo w tym gremium. Obecnie analizujemy wszystkie szczegóły tej propozycji. Mamy nadzieję skontaktować się ze stroną amerykańską, aby doprecyzować wszystkie szczegóły – powiedział Pieskow, cytowany przez agencję TASS.
Zobacz: Jacek Kurski zarabia w Brukseli około 50 tys. zł. Znamy wykaz jego obowiązków
Na zaproszenie Putina do Rady Pokoju zareagował szef MSZ Radosław Sikorski. W swoim wpisie na platformie X, do którego dołączył zdjęcie Donalda Trumpa i Władimira Putina, napisał ironicznie: „Mój reset jest lepszy niż twój”. Sparafrazował tym samym słowa piosenki Kazika Staszewskiego „Twój ból jest lepszy niż mój”, który ten nagrał w pandemii, gdy okazało się, że prezes PiS odwiedzał cmentarz w czase, w którym było to przez jego rząd zakazane. Sikorski odniósł się jednocześnie do oskarżeń prawicy, która zarzuca mu prowadzenie polityki zbliżenia z Rosją w czasie, gdy sprawował urząd ministra spraw zagranicznych w pierwszych rządach Platformy Obywatelskiej.
Galeria poniżej: Tak naprawdę mieszka Radosław Sikorski z żoną. Sąsiedzi mówią o nich jedno