- Jacek Kurski, mimo wewnętrznych konfliktów w PiS i publicznej krytyki Mateusza Morawieckiego, pozostał członkiem partii i od września pracuje w Brukseli dla frakcji EKR.
- Jego zadania obejmują analizę materiałów komisyjnych, przygotowywanie rekomendacji i „speaking points” oraz doradztwo w pracach komisji i delegacji PE, głównie w obszarach USA i relacji transatlantyckich.
- Jako „Temporary Agent AD10” zarabia ok. 50 tys. zł podstawy plus liczne dodatki, co może dawać nawet 70 tys. zł miesięcznie, a biuro EKR podaje, że pracuje co najmniej 8 godzin dziennie i często do późnych godzin wieczornych.
Jacek Kurski zachował członkostwo w PiS
O byłym szefie TVP zrobiło się głośno w grudniu, gdy w ramach utarczek frakcyjnych w PiS publicznie skrytykował byłego premiera Mateusza Morawieckiego, wypominając mu m.in. dawną współpracę z Donaldem Tuskiem (69 l.). Pojawiły się wówczas głosy, że należy Jacka Kurskiego wykluczyć z partii. — Szeregowy członek nie może atakować kierownictwa. Ja znam takie przypadki z historii, ale to się źle kończyło – grzmiał europoseł Waldemar Buda (44 l.). Jacek Kurski pozostaje jednak członkiem partii. Przypominamy też, że od września zeszłego roku pracuje w Brukseli na zlecenie EKR. Zapytaliśmy w biurze frakcji o jego zadania oraz zarobki. Okazuje się, że Kurski doradza polskim posłom w Komisji Specjalnej ds. Europejskiej Tarczy Demokracji, Podkomisji Praw Człowieka oraz Delegacji ds. stosunków z USA (D-US). Co należy do jego obowiązków? - Analizuje materiały komisyjne i przygotowuje rekomendacje, przygotowuje tzw. speaking points dla posłów, śledzi i poleca ważkie opracowania, raporty i artykuły z prasy anglojęzycznej z tematyki amerykańskiej i transatlantyckiej i opatruje je wstępem lub komentarzem. Uczestniczy także w seminariach, wysłuchaniach publicznych i eventach EKR - informuje biuro Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.
Jak Włodzimierz Czarzasty radzi sobie jako marszałek Sejmu? Polacy ocenili
Niebagatelne zarobki byłego szefa TVP
A Płaca? Kurski ptrzymuje wynagrodzenie przynależne stanowiskom określonym jako „Temporary Agent AD10”. Sprawdziliśmy, że podstawowe wynagrodzenie wynosi w przeliczeniu z euro ok. 50 tys. zł. Ale politykowi przysługuje też wiele dodatków, w tym za mieszkanie za granicą, na utrzymanie dziecka, na zapewnienie dziecku edukacji itp. W sumie dzięki dodatkom urzędnik PE może dostać ekstra równowartość 10–20 tys. zł miesięcznie, a więc górny poziom zarobków może sięgać nawet 70 tys. zł brutto miesięcznie!
Jak dużo pracuje polityk PiS za te bajeczne pieniądze? Biuro EKR twierdzi, że godziny pracy są elastyczne, ale Jacek Kurski pracuje przynajmniej 8 godzin dziennie, a z biura wychodzi o godzinie 22:35. W 2025 r. wykorzystał maksymalną liczbę godzin. Chcieliśmy zapytać Jacka Kurskiego o to, jak mu się pracuje w belgijskiej stolicy, ale nie odbierał wczoraj telefonu.