- Dyrektor CIA John Ratcliffe miał odbyć tajną, czterogodzinną wizytę w Moskwie, co wywołało falę spekulacji w amerykańskich mediach.
- Celem niezapowiedzianej podróży mogło być pilne ostrzeżenie Rosji przed eskalacją działań wobec NATO lub przygotowaniami do mobilizacji.
- Sprawdź, jakie niepokojące sygnały z Kremla skłoniły szefa amerykańskiego wywiadu do osobistej interwencji i co dokładnie mógł przekazać Putinowi.
Wizyta Johna Ratcliffe’a w Moskwie nie została oficjalnie potwierdzona ani przez Waszyngton, ani przez Kreml. Według amerykańskich mediów szef CIA miał jednak przylecieć do rosyjskiej stolicy we wtorek wojskowym samolotem C-17 Globemaster.
Maszyna wcześniej lądowała w Rydze. Z danych dostępnych w otwartych źródłach ma wynikać, że po około czterech godzinach odleciała z Moskwy.
CIA ostrzegała Rosję?
„Wall Street Journal” zwraca uwagę, że tajemnicza podróż odbyła się w czasie doniesień o możliwych przygotowaniach Rosji do mobilizacji oraz prowokacji wymierzonej w NATO.
Beth Sanner, była wysoka rangą urzędniczka amerykańskiego wywiadu, oceniła, że Ratcliffe mógł przekazać Moskwie jasne ostrzeżenie.
– Tu mogło chodzić o to, by powiedzieć: „wiemy, o czym myślicie i lepiej tego nie róbcie” – powiedziała.
Sanner zaznaczyła jednak, że tematem rozmów mogła być również wojna w Iranie. Administracja USA ostrzegła wcześniej państwa wspierające Teheran przed możliwością objęcia ich amerykańskimi sankcjami.
Obawy przed rosyjską prowokacją wobec NATO
CBS informuje, że według ostatnich ocen amerykańskiego wywiadu kalkulacje Władimira Putina mogą się zmieniać.
Rosyjski przywódca miałby być bardziej skłonny do działań wymierzonych w NATO, także takich, które pozostawałyby poniżej progu otwartego konfliktu zbrojnego. Celem mogłoby być sprawdzenie reakcji Sojuszu oraz administracji Donalda Trumpa.
O ryzyku rosyjskich prowokacji w ostatnich miesiącach mówili również politycy z Polski i państw bałtyckich.
Podobna misja przed wojną w Ukrainie
Wizyta Ratcliffe’a przypomina misję jego poprzednika. W 2021 roku Bill Burns również pojechał do Moskwy, by ostrzec rosyjskie władze. Burns mówił później, że przekazał Władimirowi Putinowi, iż USA znają rosyjskie plany dotyczące inwazji na Ukrainę. Ostrzegał też przed możliwymi konsekwencjami takiej decyzji.
Na razie nie wiadomo, z kim dokładnie miał spotkać się Ratcliffe ani co było głównym tematem jego pobytu w Moskwie.