Ojciec Tadeusz Rydzyk

i

Autor: Jacek Dominski/REPORTER Ojciec Tadeusz Rydzyk

Przerażająca historia z o. Rydzykiem z Fatimy. "Biegał, jakieś takie oczy miał dziwne"

2019-04-24 12:13

Charyzmatyczny dyrektor Radia Maryja to wielki autorytet dla znaczniej części radykalnych prawicowych wyborców. Wśród elektoratu bardziej centrowego sympatia dla ojca Tadeusza Rydzyka radykalnie się mniejsza. Od lat zajadłym przeciwnikiem najpopularniejszego redemptorysty w Polsce jest także Lech Wałęsa. Jego żona w rozmowie z "Newsweekiem" właśnie opowiedziała o przerażającej historii sprzed 27 lat z Fatimy.

Danuta Wałęsa zdradziła, kiedy pierwszy raz spotkała dyrektora Radia Maryja. Zastrzegła przy tym, że Rydzyk "to jest najgorszy człowiek po Kaczyńskim". - Poznałam go w 1992 roku, jak z księdzem Cybulą (prezydenckim kapelanem - red.) polecieliśmy do Fatimy po figurę Matki Boskiej - wspominała była pierwsza dama. To, co powiedziała Danuta Wałęsa w dalszej części wywiadu, może szokować. - Jak on się tam zachowywał! Biegał, jakieś takie oczy miał dziwne. W hotelu pomyślałam sobie: "Matko, co to za człowiek! Jak opętany przez szatana". Od tamtego momentu nie mogę się nadziwić, że dostał taką władzę w Kościele i nikt nie jest w stanie mu się przeciwstawić - mówiła żona Lecha Wałęsy, która redemptorystę postrzega nie jako "księdza", tylko "pana". - Co to za ojciec, który kłóci jednych z drugimi - pytała retorycznie. 

Pielgrzymka do Santiago de Compostela – krok po kroku

QUIZ: Podróże polityków. Czy zgadniesz, ile nas kosztowały?

ZOBACZ TAKŻE: Małżeński koszmar Wałęsów. „Płakałam, krzyczałam, prosiłam”