- W Warszawie odbył się protest rolników przeciwko umowie handlowej UE-Mercosur.
- Polska wraz z innymi krajami sprzeciwia się umowie, obawiając się napływu tanich produktów rolnych.
- Minister rolnictwa popiera protestujących i zapewnia o działaniach rządu w celu zablokowania umowy.
W południe, kiedy w Brukseli zapadła zgoda na zawarcie umowy handlowej z państwami Mercosur, rolnicy zgromadzili się na Placu Defilad. Polska, wraz z Francją, Irlandią, Węgrami i Austrią, sprzeciwiła się tej umowie, co podkreśla skalę obaw związanych z jej potencjalnymi skutkami. Rolnicy, niosąc transparenty z hasłami takimi jak „Precz Mercosur, Zielony Ład” czy „Stop chemii z Mercosur”, maszerowali przez kluczowe ulice Warszawy, wyrażając swój sprzeciw wobec importu tanich produktów rolnych z Ameryki Południowej.
Stanowisko Rządu
Minister Stefan Krajewski, komentując sytuację, podkreślił, że rząd solidaryzuje się z rolnikami i również sprzeciwia się umowie z państwami Mercosur. Minister zaznaczył, że choć protesty często bywają politycznie motywowane, jest otwarty na spotkanie z rolnikami. Zaprosił ich do ministerstwa na rozmowę, jednak jak stwierdził, na spotkaniu pojawili się jedynie przedstawiciele organizacji branżowych, a nie sami organizatorzy protestu. Krajewski podkreślił, że rząd podejmuje wszelkie możliwe kroki, aby zablokować tę umowę, wskazując na kluczową rolę Włoch w tym procesie.
Z OSTATNIEJ CHWILI! Nowe weto prezydenta Nawrockiego! Chodzi o treści w internecie!
Komisja Europejska, która negocjowała umowę przez ponad 25 lat, argumentuje, że otwiera ona nowe rynki dla europejskich produktów, w tym z branży motoryzacyjnej. Według KE, umowa przewiduje limity na import konkretnych produktów rolnych oraz systemy ochronne, mające na celu kontrolę wewnętrznego rynku. Komisja przekonuje, że umowa jest korzystna dla wspólnoty, w tym dla Polski, gdyż zniweluje cła na towary eksportowane do krajów Mercosur. Niemniej jednak, europejscy rolnicy obawiają się, że umowa doprowadzi do zalewu rynku tanimi produktami rolnymi z Ameryki Południowej, co negatywnie wpłynie na ich konkurencyjność.
Przyszłość Mercosur
Decyzja o przyjęciu ostatecznego tekstu umowy, zawartej w grudniu 2024 roku, została podjęta na początku września przez kolegium komisarzy UE. Mimo sprzeciwu części państw członkowskich i obaw rolników, Komisja Europejska liczy na pozyskanie surowców niezbędnych do produkcji czystych technologii z krajów Mercosur. Procedura pisemna, mająca na celu formalne potwierdzenie wyniku głosowania, zakończyła się o godzinie 17.00.
Sytuacja wokół umowy Mercosur pozostaje napięta, a protesty rolników w Europie świadczą o głębokich podziałach i obawach związanych z jej potencjalnymi konsekwencjami dla sektora rolnego.