O skandalu w służbach informuje Onet. Dziennikarze portalu ustalili, że spotkanie agenta z prostytutką odbyło się w pomieszczeniu, w którym znajdują się niejawne informacje, np. dane agentów.
Naczelnik oddziału ABW zażądał wyjaśnień od funkcjonariusza. Oskarżony twierdził, że spotkał się z kuzynką. W związku z wpuszczeniem do biura nieuprawnionej osoby wszczęto przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne.
Według Onetu naczelnik poinformował o zdarzeniu Dyrektora Delegatury ABW w Gdańsku, ale ten zalecił nie wszczynać dochodzenia i nie informować o całej sprawie Inspektoratu w Warszawie. Dzięki temu funkcjonariusz nie poniósł żadnych konsekwencji i pracuje dalej.
Według informatora Onetu afera nie była na rękę ówczesnemu szefowi ABW Piotrowi Pogonowskiemu, który miał kłopoty z poświadczeniem bezpieczeństwa szefa NIK, Mariana Banasia.
Lekarz ze Śląska mówi wprost: wybory prezydenckie teraz to będzie HORROR!
Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup gazetę