"Prezydent nie ma uprawnień". Sikorski gasi zapędy Nawrockiego ws. Mercosur i działań Tuska

2026-04-07 14:49

Prezydent Karol Nawrocki wzywa rząd do podjęcia natychmiastowych działań w sprawie umowy UE–Mercosur, zapowiadając wysłanie listu do premiera Donalda Tuska. Co więcej, dołącza nawet gotowy projekt skargi do Trybunału Sprawiedliwości UE. Reakcja szefa MSZ była szybka. Radosław Sikorski przypomniał, że prezydent „nie ma żadnych konstytucyjnych uprawnień” w tej sprawie. Jak rozwinie się ten polityczny spór?

Nawrocki, Sikorski

i

Autor: Marek Kudelski/Super Express; Jacek Dominski/ Reporter
  • Prezydent Nawrocki wzywa rząd do natychmiastowego zaskarżenia umowy UE–Mercosur i dołącza gotowy projekt skargi.
  • Szef MSZ Sikorski odpowiada, przypominając, że prezydent nie ma konstytucyjnych uprawnień w sprawach polityki europejskiej.
  • Konflikt o kompetencje i umowę handlową Mercosur narasta. Dowiedz się, dlaczego ta umowa budzi tak wiele kontrowersji.

Nawrocki stawia sprawę jasno: „wieś nie może czekać”

Karol Nawrocki nie pozostawił złudzeń w swoim nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Prezydent otwarcie skrytykował rząd, domagając się konkretnych kroków wobec umowy handlowej UE z państwami Mercosur. Zarzuca ekipie Donalda Tuska brak realizacji wcześniejszych obietnic, które miały chronić interesy polskich rolników.

„Chcę dziś również państwa poinformować, że kieruję do premiera Donalda Tuska specjalny list z żądaniem natychmiastowego zaskarżenia umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Rząd obiecywał, do dziś tej obietnicy nie spełnił. Wieś nie może dłużej czekać” – oświadczył prezydent.

Nawrocki podkreślił, że jego działania to nie tylko polityczny apel, ale konkretne rozwiązanie. Jak zaznaczył, przygotował już projekt skargi, który ma trafić na biurko premiera. „Do listu dołączam gotowy projekt takiej skargi. Wszystko jest gotowe, wystarczy tylko działać. Trzeba wykorzystać wszystkie drogi i możliwości, by umowę z Mercosur zatrzymać” – dodał, sugerując, że decyzja o dalszych krokach należy teraz do rządu.

Błyskawiczna riposta Sikorskiego

Na tak zdecydowany ruch prezydenta, odpowiedź rządu była równie szybka i jednoznaczna. Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych, zareagował na platformie X, odnosząc się do kompetencji głowy państwa.

„Jeszcze raz, Prezydent nie ma żadnych konstytucyjnych uprawnień do prowadzenia polityki europejskiej, która jest wyłączną domeną Rady Ministrów” – napisał szef MSZ, wyraźnie stawiając granice.

Sikorski poszedł o krok dalej, przypominając Nawrockiemu o jego własnych, wcześniejszych deklaracjach.

„Natomiast przypominam, że podczas swojej pierwszej RBN obiecał skłonienie Włoch do przystąpienia do mniejszości blokującej Mercosur” – dodał, sugerując, że prezydent powinien skupić się na realizacji własnych obietnic, zamiast stawiać nowe żądania.

Wielka zmiana na polskiej wsi. Prezydent właśnie to ogłosił

Spór o kompetencje

Cała ta wymiana zdań to kolejny rozdział w narastającym konflikcie między Pałacem Prezydenckim a rządem, szczególnie w kwestii polityki europejskiej. Konstytucja jasno określa, że to Rada Ministrów odpowiada za prowadzenie polityki zagranicznej i unijnej. Mimo to, prezydent regularnie angażuje się w sprawy międzynarodowe, co często prowadzi do tarć.

Umowa UE–Mercosur od miesięcy jest kością niezgody, budząc ogromne kontrowersje, zwłaszcza wśród rolników. Krytycy ostrzegają, że może ona negatywnie wpłynąć na europejskie rolnictwo, zalewając rynek tańszymi produktami z Ameryki Południowej. Z kolei zwolennicy podkreślają jej kluczowe znaczenie gospodarcze i strategiczne dla Unii Europejskiej.

W tym sporze Nawrocki wyraźnie pozycjonuje się jako obrońca polskiej wsi, próbując wywrzeć presję na rząd, by ten podjął bardziej zdecydowane działania.

Temperatura polityczna rośnie

Ostra odpowiedź Sikorskiego pokazuje, że stawka jest wysoka. To nie tylko kwestia samej umowy, ale przede wszystkim granic wpływu prezydenta na politykę europejską i tego, kto ma prawo reprezentować interesy Polski na arenie międzynarodowej. W tle toczy się również walka o narrację – kto skuteczniej broni polskich rolników i kto ma prawdziwy mandat do działania na poziomie unijnym.

Wymiana zdań między Nawrockim a Sikorskim to kolejny, wyraźny sygnał rosnącego napięcia między najważniejszymi ośrodkami władzy w Polsce. Wiele wskazuje na to, że temat Mercosur jeszcze długo nie zniknie z politycznej agendy, a polityczna temperatura będzie tylko rosła.

Poniżej galeria zdjęć: Sikorski ostro do Macierewicza w Sejmie

Polityka SE Google News
Express Biedrzyckiej - WSTĘP
Sonda
Czy umowa UE–Mercosur powinna wejść w życie mimo sprzeciwu części europosłów i rolników?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki