- Prezydent Nawrocki ułaskawił Weronikę Krawczyk, darując jej karę ograniczenia wolności, obowiązek przeprosin i zacierając skazanie za zniesławienie.
- Decyzja prezydenta ma szeroki zakres, zwalniając Krawczyk z prac społecznych i publikowania przeprosin, które groziłyby jej aresztem.
- Główne powody ułaskawienia to m.in. incydentalny charakter czynu, opieka nad trójką dzieci (w tym jednym z niepełnosprawnością) oraz względy społeczne.
- Sprawa dotyczy wpisu Krawczyk z 2022 roku, ostrzegającego przed lekarzem, który w 2016 roku sugerował jej aborcję z powodu podejrzenia zespołu Downa u dziecka.
Prawo łaski wobec Weroniki Krawczyk
Informację o decyzji głowy państwa przekazał minister w Kancelarii Prezydenta, Mateusz Kotecki.
"Prezydent RP Karol Nawrocki postanowieniem z dnia 13 kwietnia 2026 r. skorzystał z prawa łaski w stosunku do Pani Weroniki Krawczyk. Pani Weronika zgodziła się na podanie swoich danych osobowych do wiadomości publicznej "- napisał Kotecki w poniedziałek na platformie X.Z komunikatu opublikowanego na stronie prezydenta wynika, że ułaskawienie objęło jedną osobę.
Zakres decyzji prezydenta
Jak podkreślono, zastosowanie prawa łaski miało szeroki zakres i dotyczyło kilku elementów wyroku.
Prezydent zastosował prawo łaski poprzez darowanie kary ograniczenia wolności, środka karnego w postaci podania wyroku do publicznej wiadomości oraz obowiązku przeproszenia osoby pokrzywdzonej i zatarcie skazania. Osoba, wobec której Prezydent RP zastosował prawo łaski, była skazana za przestępstwo z art. 212 § 2 k.k. (zniesławienie za pomocą środków masowego komunikowania).Oznacza to, że Weronika Krawczyk nie będzie musiała wykonywać prac społecznych ani publikować przeprosin.
Powody ułaskawienia i kontekst sprawy
W uzasadnieniu wskazano szereg przesłanek, które miały wpływ na decyzję.
Prezydent RP „podejmując decyzję o skorzystaniu z prawa łaski, miał na uwadze m.in. incydentalny charakter czynu, ustabilizowany tryb życia, sytuację rodzinną - sprawowanie opieki nad trójką małoletnich dzieci, w tym jednego z niepełnosprawnością, zasady sprawiedliwości i racjonalności represji karnej, jak również względy społeczne”.Sprawa ma swoje źródło w wydarzeniach sprzed lat. W 2016 roku kobieta miała usłyszeć od lekarza prowadzącego ciążę, że jej dziecko może mieć zespół Downa. Według relacji, lekarz sugerował przerwanie ciąży, czemu kobieta się sprzeciwiła.
Kilka lat później, w 2022 roku, zamieściła w internecie ostrzegawczy wpis dotyczący tego samego specjalisty. Sprawa trafiła do sądu z prywatnego aktu oskarżenia, a wyrok uznał naruszenie dóbr osobistych lekarza.
Odmowa przeprosin przez Weronikę Krawczyk skutkowała ryzykiem odbycia kary aresztu. Wniosek o ułaskawienie trafił do prezydenta 12 grudnia 2025 r., co ostatecznie doprowadziło do decyzji ogłoszonej w kwietniu 2026 roku.