Zarówno Polska, jak i Rumunia dzieli niewielka odległość od Rosji, która zgłasza imperialne roszczenia w ostatnich latach. Zważywszy na ostatnie wydarzenia na wschodzie, gdzie zarówno Polska jak i Rumunia graniczą z Ukrainą, to właśnie kwestie bezpieczeństwa mają być priorytetowym zagadnieniem w tych rozmowach. Oba państwa domagają się dodatkowych gwarancji bezpieczeństwa ze strony Zachodu w przypadku agresji Rosji na ich terytoria.
Ponadto, jak wyjaśnia Krzysztof Szczerski, prezydencki minister, dzięki wspólnym przedsięwzięciom gospodarczym Polska z Rumunią ma szansę być znacznie większą siłą na arenie międzynardowej, Jak mówi: - Warto dostrzec Rumunię i w polskiej polityce, polityce bezpieczeństwa i polityce gospodarczej. To są potencjały, które złączone, mogą dać efekt silnego głosu. Dodał również, że poruszone zostaną tematy związane z przyszłorocznym szczytem NATO oraz kryzysem migracyjnym. Ponadto we wtorek prezydent złoży wieniec na Grobie Nieznanego Żołnierza na Placu Libertatii.
Prezydent pozostanie w Rumunii również w środę. Weźmie wówczas udział w spotkaniu szefów państw wschodniej flanki NATO ośmiu przywódców krajów Europy Środkowo-Wschodniej (Polska, Rumunia, Estonia, Łotwa, Litwa, Słowacja, Węgry, Bułgaria, Czechy). Ponadto planowane jest złożenie wieńca pod tablicą upamiętniającą marszałka Józefa Piłsudskiego. Wizytę dyplomatyczną zakończy natomiast wieczorne spotkanie z przedstawicielami Polonii, które odbędzie się na terenie polskiej ambasady.
Zobacz także: Gronkiewicz-Waltz pójdzie w marszu 11 listopada pod rękę z Dudą? Tak, ale...