Henryka Krzywonos-Strycharska to jedna z bardziej znanych polityczek KO. Nie jest tajemnicą, że posłanka zmagała się z poważną chorobą. Kilka lat temu przyznała otwarcie, że choruje na nowotwór. W 2022 roku pojawiła się w chustce na głowie, jak potem wyznała: - Ciągle ostatnio słyszę pytania skąd to nakrycie głowy u mnie, czy się stylizuję na sześćdziesiąte lata. Dlatego też odpowiadam, że to nie moda, tylko rak. Tak, walczę z tą ciężką chorobą, nie rozczulam się nad sobą , pracuję i nie poddaję się. Choroba pokazała też jak wielu przyjaciół mam wokół siebie! Dzisiaj rak, to nie wyrok, więc pozdrawiam wszystkich chorych i pamiętajcie: Wiara czyni cuda! - mówiła w "Super Expressie".
Teraz posłanka KO opublikowała nagranie wprost ze szpitalnego łóżka. Krzywonos-Strycharska powiedziała:
- Witam was wszystkich. Wszystkich tych, którzy wiecie, co to znaczy ratować życie innych. Dlatego też chciałam powiedzieć, że leżę w szpitalu, ale będę korzystała z aparatury, na którą wszyscy żeśmy się składali - wyjaśniała pokazując przy okazji aparaturą medyczną, na której widnieją znane serduszka Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Polityczka wspomniała także wprost o szefie WOŚP, Jerzym Owsiaku: - Pozdrawiam Jurka Owsiaka i jego żonę Lidię oraz cały szereg ludzi, którzy przy nich pracują i pomagają. Dzięki nim możemy być zdrowsi. Wszystkiego najlepszego - zakończyła nagranie. Jej filmik poruszył internautów. Marek Michalak, były rzecznik praw dziecka, napisał: - Heniu kochana, dużo zdrowia! Zatrzymaj się chwilę i wytrzymaj. Dla dobra publicznego zrobiłaś już bardzo wiele, teraz czas na Twoje zdrowie. Posłanka KO Barbara Dolniak dodała: - Heniusiu dużo zdrowia. Trzymaj się. Inna koleżanka z KO, Krystyna Skowrońska dodała: - Henia ❤️dużo zdrowia❤️❤️❤️.
Kim jest Henryka Krzywonos-Strycharska? Praca i życie prywatne
Henryka Krzywonos-Strycharska to znana posłanka Koalicji Obywatelskiej. W Sejmie zasiada nieprzerwanie od 2015 roku. Jednak znana jest Polakom o wiele dużej, bo jeszcze z okresu opozycji antykomunistycznej. W czasach PRL pracowała jako tramwajarka, czyli motornicza w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym Oddział Komunikacji Miejskiej Tramwajowej w Gdańsku, a potem była zatrudniona w Stoczni Gdańskiej, na stanowisku operatora urządzeń dźwigowych. Wykonywała więc prace, które na pierwszy rzut oka kojarzą się jako typowo męskie zajęcia. Jako tramwajarka w 1980 roku 15 sierpnia w okolicy Opery Bałtyckiej zatrzymała prowadzony przez siebie tramwaj. To zdarzenie zostało uznane za początek strajku gdańskiej komunikacji publicznej.
Prywatnie Henryka Krzywonos-Strycharska ma męża Krzysztofa. Para jest małżeństwem od ponad 35 lat. Poznali się w 1987 roku zupełnie przypadkiem. Mąż posłanki jest od niej sporo młodszy, bo o 12 lat. Razem wychowali gromadkę dzieci. - Rodzinny dom dziecka to była inicjatywa Heni. Jest dom, jest 12 dzieci, potem 11, bo Janek poszedł do wojska, no i była kupa roboty - opowiadał w wywiadzie dla "Vivy" w 2019 roku mąż posłanki.