- Witold Zembaczyński uważa, że Jarosław Kaczyński powinien być kolejnym celem rozliczeń, oskarżając go o kierownictwo sprawcze w łamaniu prawa.
- Zembaczyński przewiduje, że z czasem współpracownicy Kaczyńskiego zaczną zeznawać, co doprowadzi do postawienia mu zarzutów.
- Czy Jarosław Kaczyński stanie przed prokuratorem i jakie konsekwencje czekają innych polityków PiS? Przeczytaj, by poznać pełen obraz sytuacji!
Zarzuty dla prezesa?
Witold Zembaczyński mówi nam, że kolejnym celem w procesie rozliczeń powinien być Jarosław Kaczyński. - Zdaniem polityka Koalicji Obywatelskiej i członka sejmowej komisji śledczej do spraw afery Pegasusa to właśnie prezes Prawa i Sprawiedliwości stoi na szczycie całej drabiny odpowiedzialności polityków, którzy sprawowali w Polsce władzę w latach 2015- 2023. - Z każdym dniem odpadają z niej kolejne szczeble: Ziobro, Błaszczak, a zaraz pewnie Bielan, Morawiecki lub inni usłyszą zarzuty. Gdy ta drabina runie, to prezes usłyszy zarzut sprawstwa kierowniczego. Nie musiał sam łamać prawa wystarczy, że kierował tymi, którzy to robili. Za coś takiego grozi nawet 10–15 lat więzienia - wprost mówi Zembaczyński i dodaje, że prezes PiS może obawiać się momentu, w którym ludzie z nim związani przestaną milczeć.
Taki jest stan rozliczeń
Dotychczasowy bilans "rozliczeń" to przede wszystkim dorobek trzech sejmowych komisji śledczych - z których dwie zakończyły już działalność - oraz prokuratorskie śledztwa, głównie dotyczące Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych i nadużyć w Funduszu Sprawiedliwości. Jeśli chodzi o Trybunał Stanu, Sejm przegłosował wniosek o postawienie przed nim Macieja Świrskiego, natomiast postępowanie dotyczące Adama Glapińskiego pozostaje w toku.
Najbardziej zaawansowane jest śledztwo w sprawie Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Dotychczas, we wszystkich jego wątkach, postawiono 36 zarzutów 16 osobom. Oprócz zatrzymań śledczy przeprowadzili liczne przeszukania - m.in. w siedzibie Agencji oraz w firmach podejrzewanych o udział w korupcyjnym procederze. Zabezpieczono dokumentację handlową i księgową, przesłuchano świadków. Prokurator zablokował również rachunki bankowe, nieruchomości i środki finansowe.
W śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości prokuratura skierowały już do sądu akty oskarżenia wobec Michał Wosia i Dariusza Mateckiego, a Zbigniewowi Ziobrze planuje postawić 26 zarzutów.