Porażające doniesienia mediów o Ministerstwie Sprawiedliwości! Chodzi o korupcję

2026-01-21 7:43

Dwoje byłych pracowników Ministerstwa Sprawiedliwości, oskarżonych o korupcję na kwotę pół miliona złotych, zamierza dobrowolnie poddać się karze. Jeden z nich, Dawid P., uzyskał status małego świadka koronnego, co jest efektem śledztwa w sprawie byłego szefa Komisji Nadzoru Finansowego. Informacje te podaje „Gazeta Wyborcza”.

Ministerstwo Sprawiedliwości

i

Autor: Adam Burakowski/ East News
  • Dwóch byłych pracowników Ministerstwa Sprawiedliwości oskarżonych o korupcję na pół miliona złotych planuje dobrowolnie poddać się karze.
  • Śledztwo, które ujawniło te przestępstwa, ma związek ze sprawą byłego szefa KNF, Marka Chrzanowskiego.
  • Jeden z oskarżonych, Dawid P., uzyskał status małego świadka koronnego, co może mieć kluczowe znaczenie dla sprawy.

Śledztwo prowadził śląski wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Katowicach, a jego początki sięgają 2018 roku i są związane ze sprawą byłego szefa KNF Marka Chrzanowskiego. Prokuratorzy, analizując przetargi w Ministerstwie Sprawiedliwości, natrafili na dwa postępowania, w których, jak twierdzą, doszło do korupcji. W toku śledztwa status małego świadka koronnego otrzymał Dawid P., były pracownik resortu.

Według aktu oskarżenia, w pierwszym etapie urzędnicy resortu, Małgorzata A. i Dawid P., mieli wywierać "miękkie naciski" na prezesa spółki M4 Management (wcześniej WDS Polska) przy zleceniu wartym 439 tys. zł. Po rozmowie w resorcie przekazano 8 tys. zł gotówką.

Później, jak ustalili śledczy, ci sami urzędnicy zaproponowali ustawienie kolejnego przetargu. Chodziło o warte ponad 10 mln zł zamówienie na "Analizę obciążenia pracą i opracowanie standardów dla wszystkich grup zawodowych w sądownictwie".

W październiku 2011 r. komisji przetargowej przewodniczyła Małgorzata A., a Dawid P. był jej członkiem. Oferty złożyły Deloitte oraz brytyjska spółka CILT. Zastrzeżenia dotyczyły powiązań CILT z M4 Management, która wcześniej pisała specyfikację. Mimo sprzeciwu Deloitte, komisja nie wykluczyła CILT. Z akt wynika, że realne prace wykonywał zespół M4 Management, a Brytyjczycy formalnie firmowali kontrakt.

Transze łapówki i podział pieniędzy

Z relacji małego świadka koronnego wynika, że 500 tys. zł przekazano w trzech transzach: 160 tys. zł, 100 tys. zł i 240 tys. zł. Gotówkę zostawiano w mieszkaniu udostępnionym przez Dawida P., skąd – według prokuratury – odbierali ją Dawid P. i Mariusz A., ówczesny mąż Małgorzaty A.

Putin zaproszony do Rady Pokoju przez Trumpa. Sikorski reaguje jednym zdaniem. Nawiązał do Kazika

- Po pieniądze każdorazowo pojechali Dawid P. i Mariusz A., a następnie dokonywali podziału pieniędzy między siebie po połowie – wynika z ustaleń opisanych w akcie oskarżenia, które cytuje "GW".

W grudniu 2023 r. zatrzymano głównych podejrzanych i postawiono im zarzuty. Część z nich przyznała się do winy. Na sali Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia padły deklaracje o dobrowolnym poddaniu się karze. Taką wolę wyrazili Małgorzata A., Mariusz A., Dawid P., Marek P. i Rafał K.

- Małgorzata A. i Mariusz A. zadeklarowali na rozprawie wolę dobrowolnego poddania się karze – potwierdził sędzia Tomasz Trębicki, prezes sądu.

Dodatkowy epizod 

Obok głównego wątku prokuratura opisała też epizod z grudnia 2010 r. Przy organizacji konferencji "Modernizacja zarządzania kadrami" koszty na fakturze miały zostać zawyżone, a 4 tys. zł zwrócono gotówką organizatorom – po czym podzielono je między urzędników. Oskarżona Małgorzata A. korzysta z obrony adwokata Michała Królikowskiego, byłego wiceministra sprawiedliwości.

- Z reguły decyzje tego rodzaju podejmuje się z różnych powodów, także pragmatycznych, takich jak czas postępowania, niepewność wyniku, koszt itp. – napisał w odpowiedzi na pytania gazety o zmianę postawy procesowej klientki. Ministerstwo Sprawiedliwości ma status pokrzywdzonego w tej sprawie.

QUIZ. Afery polityczne w Polsce. Nie tylko Rywin i Amber Gold. Pamiętasz, czym się bulwersowaliśmy?
Pytanie 1 z 10
No ale na początek nie może być niczego innego. Kim był Lew Rywin, w momencie wybuchu afery?
poranny ring 2 20.01.2026
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki