Polska pomoże Trumpowi w Iranie? Jest konkretny pomysł! Bogucki zabiera głos

2026-03-31 9:27

W odpowiedzi na doniesienia medialne sugerujące, że USA nieoficjalnie proszą Polskę o udostępnienie baterii Patriot na Bliski Wschód, szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki zajął jasne stanowisko. Goszcząc we wtorek 31 marca 2026 roku w stacji Polsat News wskazał, że według jego wiedzy do Pałacu Prezydenckiego nie wpłynął żaden formalny wniosek w tej sprawie. Podkreślił przy tym złożoność procedur wymaganych do użycia Wojska Polskiego poza granicami kraju. Bogucki ocenił też stan amerykańskiej armii.

Zbigniew Bogucki

i

Autor: Marek Kudelski/Super Express
  • Zbigniew Bogucki był gościem w "Graffitti" Polsat News.
  • W programie odniósł się do informacji, jakoby Polska miała wysłać swoją baterię Patriot na Bliski Wschód.
  • Szef Kancelarii Prezydenta zajął jasne stanowisko w tej sprawie.

W przestrzeni publicznej zawrzało po publikacji dziennika "Rzeczpospolita", który poinformował o nieoficjalnych rozmowach między przedstawicielami Stanów Zjednoczonych i Polski. Tematem miała być sugestia, aby Polska rozważyła czasowe przekazanie jednej ze swoich baterii systemu obrony powietrznej Patriot na Bliski Wschód. Doniesienia te wywołały falę pytań o stan polskiego bezpieczeństwa i zobowiązania sojusznicze. Głos w sprawie zabrał szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki, który w programie "Graffiti" odniósł się do medialnych rewelacji, studząc emocje i precyzyjnie wyjaśniając formalne aspekty ewentualnej operacji.

Medialne doniesienia a nieoficjalne rozmowy z USA

Zgodnie z ustaleniami "Rzeczpospolitej", rosnące napięcie na Bliskim Wschodzie, związane m.in. z atakami odwetowymi Iranu, skłoniło stronę amerykańską do poszukiwania wsparcia u sojuszników. W trakcie nieoficjalnych rozmów z przedstawicielami Polski miała paść sugestia dotycząca ewentualnego przerzucenia na Bliski Wschód jednej z baterii systemu Patriot, która stanowi kluczowy element polskiej tarczy antyrakietowej.

Zobacz: Trump chce wycofać się z Iranu i wysłać tam Europę? Przecieki z Białego Domu

Co więcej, dziennik donosił, że Amerykanie sondowali również możliwość przekazania nowoczesnych pocisków przechwytujących PAC-3 MSE. Te rakiety, będące już na wyposażeniu i stanowiące własność Wojska Polskiego, reprezentują najwyższy standard technologiczny w ramach systemu Patriot. Informacje te, choć niepotwierdzone oficjalnie, wzbudziły zrozumiałe zaniepokojenie, biorąc pod uwagę strategiczne znaczenie tego uzbrojenia dla obronności Polski, zwłaszcza w kontekście sytuacji na wschodniej granicy. 

Stanowisko Pałacu Prezydenckiego

Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki, pytany o te doniesienia, jednoznacznie stwierdził, że na poziomie formalnym nic się w tej sprawie nie dzieje. - Nie mam żadnej wiedzy, żeby taka procedura się rozpoczęła – podkreślił stanowczo, dodając, że jakakolwiek inicjatywa w tym zakresie musi wyjść od rządu. Szczegółowo opisał przy tym ścieżkę, jaką musiałby przejść wniosek o użycie polskich sił zbrojnych poza granicami kraju. 

Szef KPRP odniósł się również do pytania o to, jak zareagowałby Pałac, gdyby wspomniana prośba z Waszyngtonu rzeczywiście się pojawiła i przeszła formalną ścieżkę. - Znaczy ja lubię rozmawiać o rzeczach które są, a nie które mogłyby się wydarzyć. W ogóle nie wiem, czy taka prośba zostanie skierowana. Przypominam, że my jesteśmy bardzo lojalnym sojusznikiem, jesteśmy tak naprawdę tym krajem przygranicznym wschodniej flanki NATO, wschodniej granicy Unii Europejskiej. My się ze swoich zobowiązań sojuszniczych w tym zakresie wywiązujemy. Mamy naprawdę bardzo duże obciążenia, ale się wywiązujemy - podkreślał Bogucki.

Sprawdź: Morawiecki chce powrotu kary śmierci. „Nie zgadzam się z Kościołem katolickim”W dalszej części rozmowy szef KPRP odniósł się do technologicznego wymiaru sojuszu polsko-amerykańskiego. Przekonywał, że dla zapewnienia Polsce skutecznej obrony konieczne jest korzystanie z najnowocześniejszego sprzętu, a ten oferuje armia amerykańska. - Jeżeli patrzymy na to, co działo się najpierw w Wenezueli, a później to, co działo się i dzieje się w Iranie, no to widzimy siłę technologii armii amerykańskiej i myślę, że nie ma lepszej technologicznej armii dzisiaj niż armia amerykańska. Jeżeli my chcemy sprostać wyzwaniom przyszłości, chcemy odpierać nasze zagrożenia, chcemy być bezpieczni, to musimy korzystać z najlepszego sprzętu - ocenił.

Jednocześnie Zbigniew Bogucki wbił szpilę obecnemu rządowi, sugerując brak inicjatywy z jego strony w relacjach z USA, np. w sferze gospodarczej. Przeciwstawił to działaniom prezydenta Karola Nawrockiego, który, jego zdaniem, "bez rządu, a czasami mimo rządu" osiągał sukcesy w rozmowach z Waszyngtonem. - Pan prezydent, ja jeszcze raz przypomnę, na przykład tam, gdzie ma możliwości działania, chociażby rozmowy o G20, to te kwestie załatwił. Jeżeli chodzi o obecność amerykańskich żołnierzy tutaj w Polsce, żeby nie była ona zmniejszana, załatwił. Jeżeli chodzi o Polskę jako plan wielkiego hubu gazowego, także ustalił to z prezydentem Stanów Zjednoczonych - wyliczał.

Galeria poniżej: USA/ Prezydent Nawrocki podziękował przedstawicielom Polonii za to, że są ambasadorami Rzeczpospolitej Polskiej

Polityka SE Google News
Sonda
Czy atak na Iran zaszkodzi Trumpowi?
CHCĄ ZAMIEŚĆ AFERĘ Z KŁODZKA POD DYWAN! "TUSK I POLITYCY O TYM MILCZĄ!" | Miziołek & Olczyk

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki