- Mateusz Morawiecki zaskakuje: otwarcie opowiada się za przywróceniem kary śmierci w Polsce.
- Były premier wprost przyznaje, że w tej kwestii "nie zgadza się z Kościołem katolickim", co wywołało polityczną burzę.
- Czy jego deklaracja to zapowiedź poważnej debaty o najwyższym wymiarze kary? Sprawdź, co jeszcze powiedział!
Były premier bez ogródek
Mateusz Morawiecki, w rozmowie na antenie TV Republika, jasno i bezkompromisowo zadeklarował swoje stanowisko w sprawie najwyższego wymiaru kary. Jego słowa mogą zaskoczyć wielu, zwłaszcza w kontekście wcześniejszych wypowiedzi polityków Prawa i Sprawiedliwości.
– Osobiście jestem za przywróceniem kary śmierci. Niepotrzebnie ta kara została zniesiona, tu nie zgadzam się z Kościołem katolickim zupełnie w tej sprawie – powiedział Mateusz Morawiecki.
Polityk podkreślił, że jego zdaniem taka kara powinna dotyczyć wyłącznie najcięższych przestępstw, tych najbardziej odrażających i z premedytacją.
Sikorski ostro ocenia Kaczyńskiego po głośnym wywiadzie. "Prezes PiS nie ma pojęcia o dyplomacji".
– Uważam, że dla najgorszych zbrodni, zbrodniarzy, zbrodni z premedytacją, powinna być przywrócona kara śmierci – dodał.
To jedna z najmocniejszych deklaracji w tej sprawie w ostatnich miesiącach. Temat kary śmierci od lat budzi ogromne emocje i pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych w polskiej debacie publicznej. Czy słowa byłego premiera na nowo rozpalą dyskusję, która wydawała się już dawno zamknięta?
Uderzenie w Tuska i Wielichowską
Morawiecki odniósł się także do bieżącego sporu politycznego, nie szczędząc krytyki pod adresem premiera Donalda Tuska. Zarzucił mu brak reakcji w sprawie, która jego zdaniem, powinna wywołać natychmiastowe działania i dymisje.
– Marszałek Wielichowska nadal ma wielkie poparcie Donalda Tuska i premier nadal milczy i próbuje z siebie zrzucić odpowiedzialność – mówił były szef rządu, sugerując, że Tusk unika konfrontacji z niewygodnym tematem.
Padły też bardzo ostre słowa dotyczące samej sprawy, która wzbudziła oburzenie byłego premiera.
– To, co tam zaszło, w kontekście też zoofilii, to jest tak absolutnie makabrycznego, że dziwię się premierowi, że natychmiast od całej sprawy nie tylko się nie odciął, tylko dalej popiera panią Wielichowską – dodał Morawiecki, podnosząc temperaturę sporu do maksimum.
Czy kara śmierci wróci do Polski? Zobowiązania międzynarodowe stanowią barierę
Wypowiedź byłego premiera może ponownie otworzyć szeroką dyskusję o karze śmierci w Polsce. Temat ten od lat pozostaje zamknięty na poziomie prawnym, ale regularnie wraca w wypowiedziach polityków, zwłaszcza w kontekście najcięższych przestępstw. Czy tym razem będzie inaczej?
Zgodnie z obowiązującym prawem międzynarodowym i polską Konstytucją, przywrócenie kary śmierci byłoby niezwykle trudne. Polska jest sygnatariuszem protokołów Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, które zakazują stosowania kary śmierci. Wyjście z tych porozumień wiązałoby się z poważnymi konsekwencjami na arenie międzynarodowej i fundamentalnymi zmianami w systemie prawnym kraju. Czy Mateusz Morawiecki ma pomysł, jak ominąć te przeszkody, czy jego słowa to jedynie polityczna deklaracja mająca na celu wzbudzenie emocji?
Poniżej galeria zdjęć: W takich warunkach mieszka Mateusz Morawiecki